Widzisz to na liczniku? Lepiej od razu zadzwoń do elektrowni
Rachunki za prąd potrafią zaskoczyć, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Gdy kwota na fakturze wydaje się podejrzanie wysoka, warto sprawdzić licznik, bo to on może być głównym winowajcą.
W tym artykule:
Sezon jesienno-zimowy niemal zawsze oznacza większe wydatki na energię elektryczną. Zdarza się jednak, że rachunek jest znacznie wyższy, niż wynikałoby to z codziennych nawyków domowników. W takiej sytuacji pierwszym krokiem powinna być kontrola licznika, nawet jeśli odczyty przesyłane są zdalnie.
Prezydent nie dotrzyma obietnicy ws. prądu? Bogucki musiał się tłumaczyć
Prosty test licznika
Sprawdzenie licznika nie wymaga specjalistycznej wiedzy ani sprzętu. Wystarczy wyłączyć wszystkie urządzenia elektryczne w domu, a najlepiej odłączyć je od gniazdek, by wykluczyć pobór energii w trybie czuwania. Następnie należy obserwować licznik — jeśli wskazania nadal się zmieniają, to sygnał, że coś może być nie tak.
Jeśli mimo odłączenia sprzętów licznik pokazuje zużycie prądu, nie warto zwlekać z reakcją. Należy skontaktować się z dostawcą energii i zgłosić problem. Firma ma obowiązek wysłać technika, który sprawdzi urządzenie i wykona kontrolny odczyt.
Co jeśli licznik zawyża pomiary?
W przypadku potwierdzenia usterki dostawca energii musi wymienić wadliwy licznik na nowy. Co ważne, rachunki powinny zostać skorygowane, tak aby odbiorca zapłacił wyłącznie za faktycznie zużytą energię. Oznacza to możliwość odzyskania nadpłaconych pieniędzy.
Nieprawidłowe pomiary to nie mit. Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Amsterdamie wykazały, że część starszych liczników cyfrowych potrafiła znacznie zawyżać zużycie energii — w skrajnych przypadkach nawet kilkukrotnie. Przyczyną miało być niedostosowanie urządzeń do nowoczesnych, energooszczędnych sprzętów domowych.
Zapraszamy na grupę na Facebooku - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!