Wystąpiła w stroju kąpielowym. Komentarz dziennikarki ją zirytował
Niektórzy za wszelką cenę starają się walczyć z upływającym czasem, decydując się na różnego rodzaju "poprawki" w wyglądzie. Anna Dymna ma jednak na ten temat jasne zdanie.
Anna Dymna w lipcu skończyła 74 lata. Aktorka wciąż jest aktywna zawodowo. Nie tylko występuje na scenie, ale również prowadzi własną fundację. W najnowszej rozmowie z Michałem Olszańskim na antenie Radia 357 otworzyła się jednak na temat upływającego czasu oraz starości. Jak podchodzi do zmian zachodzących w jej wyglądzie? Gwiazda nie owijała w bawełnę.
Anna Dymna o szokujących słowach dziennikarki
Anna Dymna jest jedną z najpopularniejszych aktorek w Polsce. To nie oznacza jednak, że zamierza z wszelką cenę walczyć ze zmianami, które zachodzą w jej wyglądzie w związku z upływającym czasem. Zaakceptowała zresztą to, jak wygląda, choć nie uniknęła przez to niemiłych komentarzy.
Majewska o sobie: "Nie mam czasu, żeby spokojnie się zestarzeć"
- Pamiętam, kiedyś miałam taki wywiad, taka była w średnim wieku zresztą pani, która mówi tak: "No byłam, proszę pani, w teatrze, grała pani w "Spaghetti i miecz". No i wie pani, pani odważna jest, bo pani na końcu wychodzi w kostiumie kąpielowym, no i to cielsko tak pani pokazuje" - wspominała w audycji "W cztery oczy" aktorka.
Gwiazda postanowiła nie pozostawać bierna wobec słów dziennikarki. Zapytała ją więc o wiek. Kiedy okazało się, że jest ona po trzydziestce, Dymna nie zastanawiając się wiele, odpowiedziała: - To niech pani zadba o siebie, bo ja w pani wieku to inaczej wyglądałam. (...) Teraz ja mam 60 i se proszę pani wyglądam. I wie pani, dla kogo to robię? Dla tych pań, które się boją rozebrać na wakacjach, bo to ja nikomu nie robię krzywdy tym, że tak wyglądam.
Aktorka nie ukrywała, że słowa dziennikarki ją zszokowały. - Dlaczego ja się mam kurde wstydzić, że ja jestem stara? Ja mam być z tego dumna, że mam 74 lata, jeszcze gram w wielu przedstawieniach, jeszcze jestem potrzebna i mogę się komuś przydać - dodała Anna Dymna.
Anna Dymna o operacjach plastycznych
Anna Dymna w najnowszym wywiadzie zwróciła uwagę na to, jak wiele aktorów w podeszłym wieku musi mierzyć się z samotnością. Są też tacy, którzy wstydzą się swojej starości.
- Popatrz na mnie. No byłam taka śliczna sareneczka, szczuplutka taka i przez tyle lat. A potem przecież wiadomo, że się zmieniam i teraz mam dwa wyjścia: albo będę świrować, będę się podsysać, wycinać, nie wiem, co robić, ale wtedy nie robiłabym tych wszystkich rzeczy, które robię, które są ważniejsze od tego, żeby zatrzymać młodość, która jest nie do zatrzymania. Starość musi przyjść - zaznaczyła.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.