#11 pytań o Barnevernet

- Wystarczy niesprawdzone doniesienie o przemocy, by zabrali dzieci ze szkoły, a rodziców z pracy do aresztu. Trafiają do jednoosobowej celi bez okien, jest psychodeliczna drażniąca muzyka, traci się poczucie czasu... - mówi Kamila Gryn, która wraz z konsulem Kowalskim przez ostatnie pięć lat realizowała program pomocy polskim rodzinom w Norwegii. Większość z nich czuła się pokrzywdzona przez norweski urząd ochrony praw dziecka - Barnevernet.

Więcej wideo
Katarzyna Żak o powrocie "Rancza" i małżeństwie z Cezarym Żakiem. "To jest fajny facet"Katarzyna Żak o powrocie "Rancza" i małżeństwie z Cezarym Żakiem. "To jest fajny facet"
Przeszła przez piekło. Oto co wyznała o związku z narcyzemPrzeszła przez piekło. Oto co wyznała o związku z narcyzem
Przetestowała plasterki na pryszcze z Action. Hit za 3 zł?Przetestowała plasterki na pryszcze z Action. Hit za 3 zł?
Przetestowała maseczkę za 4 zł. "Zrobię zapas"Przetestowała maseczkę za 4 zł. "Zrobię zapas"
Kupił apartament na Teneryfie. Ma 130 metrów i basen. Tak wyglądaKupił apartament na Teneryfie. Ma 130 metrów i basen. Tak wygląda
Mówi o seksapilu. "Czy byłam wulgarna? Nie wydaje mi się"Mówi o seksapilu. "Czy byłam wulgarna? Nie wydaje mi się"
Pokazała polecane kosmetyki z Lidla. Kosztują groszePokazała polecane kosmetyki z Lidla. Kosztują grosze
Wybrane dla Ciebie