7 męskich grzechów głównych

Kobiety ciągle nabierają się na te kłamstwa

1 z 87 męskich grzechów głównych

Obraz
© Jupiterimages

„Nie wyglądasz w tym grubo”, „Odejdę od żony”, „Nie jestem pijany, to tylko dwa piwa”. Mężczyźni kłamią równie często jak kobiety. Amerykańska psycholog dr. Bella de Paullo z Uniwersytetu w Virginii uważa, że kobiety kłamią, aby kogoś nie urazić, lub by ktoś w ich otoczeniu poczuł się lepiej. Mężczyźni celowo mijają się z prawdą, kiedy chcą podbudować swoje ego lub chcą coś ukryć.
Przedstawiamy siedem najbardziej popularnych męskich kłamstw, na które kobiety ciągle się nabierają.

Tekst: Zuzanna Menkes

2 z 8Byłem najlepszy na roku

Obraz
© Jupiterimages

Męski klasyk. O tym, że jej facet nie był wcale najlepszy na roku, nie był kapitanem drużyny, nie był mistrzem juniorów w szachach i nie obronił pracy dyplomowej jako pierwszy, dziewczyna nie musi wiedzieć. Przecież poznali się na długo po tym. Na pokazywanie pucharów, dyplomów i indeksu przyjdzie jeszcze czas, albo nie przyjdzie w ogóle, tłumaczy sobie mężczyzna, który ma krótkoterminowy plan, aby zdobyć kobietę.
- Mężczyźni zakładają, że najważniejsze jest zdobycie serca wybranki, nie myślą długoterminowo, a nawet optymistycznie zakładają, że jeśli się wszystko wyda, na pewno znajdą sposób, aby udobruchać kobietę – uważa psycholog dr. Bella de Paullo, która ten rodzaj kłamstwa, nazywa „dęciem w róg” . Niestety, czasem okazuje się, że to tylko gwizdek, w który idzie cała para.

3 z 8Oczywiście, że lubię Twoje przyjaciółki

Obraz
© Jupiterimages

…i przepadam za Twoją siostrą, Twoja matka jest cudowną osobą, brat to swój chłop, a znajomi z pracy są po prostu cudowni – kończy rozbudowane kłamstwo dr William Toke, psycholog z New York College w Plattsburgh. W swoich badaniach przepytał 110 mężczyzn o najczęściej powtarzane przez nich kłamstwa. Doktor Toke radzi, jak łatwo sprawdzić, czy zachwyty mężczyzny nad psem, dzieckiem z pierwszego małżeństwa, czy babcią nie są bezpodstawne.
– Jeśli facet rozpływa się w uprzejmościach, ale wcale nie pali się, aby spędzać czas w towarzystwie osób, na których zależy kobiecie, zwyczajnie kłamie, aby sobie u niej zapunktować.

4 z 8Kochanie, jesteś najlepsza

Obraz
© Jupiterimages

Oczywiście, że jesteś najlepszą kochanką, jaką miał Twój facet. Ale czy on tak rzeczywiście uważa?
Na początku ognistego romansu mężczyźni (kobiety też…) lubią koloryzować. „Kochanie, jesteś najlepsza. Sprawiasz, że lewituję. Uwielbiam się z Tobą kochać” - wykrzykuje zakochany donżuan. I dopiero po latach, w momencie największej desperacji, zdesperowany kochanek wykrztusi, że „trochę boli, kiedy gryziesz jego sutki”. Ale pożałuje tego już w następnej sekundzie, gdy usłyszy: „przecież zawsze ci się podobało! A ja wszystkie orgazmy udawałam”

5 z 8Nie chcę o tym rozmawiać

Obraz
© Jupiterimages

Kłamstwo? Raczej wymówka i męski ekwiwalent kobiecego „Wszystko w porządku”. Bella de Paulo uważa, że jeśli mężczyzna z zaciśniętymi ustami wykrztusi, że nie chce o tym rozmawiać i że nic się nie stało, to oznacza, że coś się stało i on chce o tym porozmawiać. I właściwie już zaczął, tylko trudno mu pokonać twardy pancerz męskiego ego, który każe mu być silnym, niezależnie od sytuacji.

6 z 8Nie wyglądasz w tym grubo!

Obraz
© Jupiterimages

Ze wszystkich kłamstw to jest najmniej samolubne. Mężczyzna chce zapewnić swoją partnerkę, że wygląda dobrze, niezależnie od tego, czy kreacja jest zbyt opięta.
„Jeśli pytasz swego faceta, czy wyglądasz grubo w jakimś ciuchu, to na pewno wyglądasz”, brzmi jedna z prawd magazynu „Cosmopolitan”, który radzi, aby nie zadawać panom tego rodzaju pytań, bo i tak przecież nie chcemy usłyszeć prawdy.

7 z 8Zadzwonię…

Obraz
© Jupiterimages

Od tego oświadczenia gorsze jest tylko „zdzwońmy się”. „Zadzwonię” wykazuje jeszcze jakąś inicjatywę, choć zwykle jest ona mylnie interpretowana przez kobiety. Niewłaściwym komunikatom poświęcono wiele poradników i filmów. Utarło się przekonanie, że to określenie jest jednocześnie niezręczną męską, próbą do wycofywania się z raczkującego związku.
Panowie obawiają się złamać od razu serce kobiece brutalnym: „Nie pasujemy do siebie”. Wolą obejść nieprzyjemną prawdę delikatnym kłamstwem.

8 z 8Będę uważał

Obraz
© Jupiterimages

- Najbardziej samolubne męskie kłamstwo – grzmi profesor komunikacji uniwersytetu stanowego w Nowym Jorku, David Nyrberg – Tuż przed szczytowaniem, przeciętny mężczyzna nie jest w stanie przypomnieć sobie jak się nazywa, a tym bardziej – co obiecał. Tego rodzaju złamana obietnica to wynik słabości męskiego charakteru. Tak, kłamiemy, ale zmuszeni wyższym celem.

Tekst: Zuzanna Menkes

Wybrane dla Ciebie
Polskie imię wymiera. W 2025 dostało je 11 dziewczynek
Polskie imię wymiera. W 2025 dostało je 11 dziewczynek
Jak brak seksu działa na organizm? Lekarka mówi o skutkach
Jak brak seksu działa na organizm? Lekarka mówi o skutkach
Masz "rubinki" na skórze? Organizm może dawać znać
Masz "rubinki" na skórze? Organizm może dawać znać
Wlej do doniczki. Storczyk będzie uginać się od kwiatów
Wlej do doniczki. Storczyk będzie uginać się od kwiatów
Metoda 12-3-30 to hit. Ludzie chudną bez katorżniczych ćwiczeń
Metoda 12-3-30 to hit. Ludzie chudną bez katorżniczych ćwiczeń
Nagminny błąd przy grillu. Zapłacisz karę
Nagminny błąd przy grillu. Zapłacisz karę
"Powinna cierpieć, ale nie za mocno". Poruszające słowa żony Jakubiaka
"Powinna cierpieć, ale nie za mocno". Poruszające słowa żony Jakubiaka
Widzisz w domu? To ważny znak, lepiej nie lekceważ
Widzisz w domu? To ważny znak, lepiej nie lekceważ
Horoskop dzienny na jutro - piątek 1 maja 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 1 maja 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
"Cześć jego pamięci". W TVP pożegnała Łukasza Litewkę
"Cześć jego pamięci". W TVP pożegnała Łukasza Litewkę
Wnuczka Trumpa na balu maturalnym. Suknia robiła wrażenie
Wnuczka Trumpa na balu maturalnym. Suknia robiła wrażenie
Od 1 maja droższy pobyt w sanatorium. Kuracjusze odczują zmiany
Od 1 maja droższy pobyt w sanatorium. Kuracjusze odczują zmiany