WAŻNE
TERAZ

MON reaguje po słowach Trumpa. "Ta ofiara nie może być umniejszana"

Anna Powierza na prezentacji Venis

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News

/ 6Anna Powierza

Obraz
© East News

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

/ 6Anna Powierza

Obraz
© AKPA

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

/ 6Anna Powierza

Obraz
© East News

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

/ 6Anna Powierza

Obraz
© East News

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

/ 6Anna Powierza na premierze kalendarza Dobra Adopcja w grudniu 2015 roku

Obraz
© East News

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

/ 6Anna Powierza na imprezie Playboya w 2010 roku

Obraz
© East News

Od kiedy poświęciła się wychowywaniu dziecka, rzadko pojawia się na salonach. Ostatnio jednak wyszła z cienia i zapozowała fotoreporterom przy okazji prezentacji wiosenno-letniej kolekcji biżuterii marki Venis.

Polska aktorka w czasie ciąży bardzo przybrała na wadze i do tej pory walczy z dodatkowymi kilogramami. Widać, że stopniowo wraca do formy, jednak wciąż daleko jej do szczupłej Czesi, którą znamy z serialu "Klan".

Brak smukłej sylwetki wcale nie wyklucza świetnego stylu. Wystarczą odpowiednio dobrane fasony ubrań, które zatuszują wszelkie niedoskonałości figury i można wyglądać jak milion dolarów. Aktorka decydując się na niezawodną czerń, zapomniała jednak, że przy okazji publicznych wydarzeń warto również pamiętać o odpowiednim charakterze garderoby.

Czerwone czółenka to jednak wciąż za mało, by wyglądać szykownie i stylowo. Zestaw z T-shirtem i legginsami bardziej przypomina stylizację na trening czy na zakupy i niekonieczne trzeba się w nim prezentować przed obiektywem paparazzi.

Wybrane dla Ciebie
"Najgłupszy mit". Profesor jednoznacznie o mięsie drobiowym
"Najgłupszy mit". Profesor jednoznacznie o mięsie drobiowym
Wypij wieczorem, a sen przyjdzie szybko. Ulga w płynie
Wypij wieczorem, a sen przyjdzie szybko. Ulga w płynie
Robert Koszucki chciał rzucić aktorstwo. "Brakowało mi na życie"
Robert Koszucki chciał rzucić aktorstwo. "Brakowało mi na życie"
Poród na sprzedaż. Niebezpieczne zjawisko przybiera na sile [OPINIA]
Poród na sprzedaż. Niebezpieczne zjawisko przybiera na sile [OPINIA]
Mówi, co spotkało ją w aptece. Farmaceutka ją rozpoznała
Mówi, co spotkało ją w aptece. Farmaceutka ją rozpoznała
Wypoczywa w górach. Do stylizacji dorzuciła modne śniegowce
Wypoczywa w górach. Do stylizacji dorzuciła modne śniegowce
Grał uwodziciela René. Prywatnie ukrywał prawdę całe życie
Grał uwodziciela René. Prywatnie ukrywał prawdę całe życie
Zdobyła sławę w Hollywood. Wielokrotnie proszono ją o zmianę nazwiska
Zdobyła sławę w Hollywood. Wielokrotnie proszono ją o zmianę nazwiska
Jej intymne nagranie wyciekło, gdy miała 19 lat. "To nie był skandal"
Jej intymne nagranie wyciekło, gdy miała 19 lat. "To nie był skandal"
Spojrzał na wnętrza promu Jantar Unity. "Bylejakość, która się mści"
Spojrzał na wnętrza promu Jantar Unity. "Bylejakość, która się mści"
Tak ubrała się na stok. Spodnie Gardias aż rażą w oczy
Tak ubrała się na stok. Spodnie Gardias aż rażą w oczy
Sądziła się z bankiem. "Po 10 latach spłacania dług wzrósł o 20 proc."
Sądziła się z bankiem. "Po 10 latach spłacania dług wzrósł o 20 proc."