Donatella Versace wygląda jak android

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-letnia projektantka mody coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

1 z 9Donatella Versace

Obraz
© Eastnews

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

2 z 9Donatella Versace

Obraz
© Eastnews

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

3 z 9Donatella Versace

Obraz
© Eastnews

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

4 z 9Lady Gaga, Donatella Versace

Obraz
© ONS.pl

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

5 z 9Donatella Versace

Obraz
© Eastnews

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

6 z 9Donatella Versace

Obraz
© Eastnews

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

7 z 9Donatella Versace

Obraz
© ONS.pl

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

8 z 9Donatella Versace

Obraz
© ONS.pl

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

9 z 9Donatella Versace

Obraz
© ONS.pl

Donatella Versace mogłaby zagrać w horrorze bez żadnej dodatkowej charakteryzacji i nie jest to złośliwy komentarz, a stwierdzenie faktu. 59-latka coraz mniej przypomina człowieka, a coraz bardziej straszliwego androida.

Projektantka mody pojawiła się na jednej z nowojorskich imprez. Uwagę przyciągała jej zupełnie nienaturalna i zniszczona operacjami plastycznymi twarz z nadmiernie powiększonymi ustami. Uroku nie dodało jej również to, że rozjaśniła brwi.

Nie jest tajemnicą, że ma za sobą liczne zabiegi kosmetyczne. Odsysała tłuszcz, faszerowała twarz botoksem i kolagenem, opalała się na solarium, rozjaśniała włosy, doczepiała sobie sztuczne rzęsy. Wszystko to dla urody... Efekt? Dziś wygląda jak karykatura samej siebie.

Wybrane dla Ciebie