Gisele Bündchen wyglądała olśniewająco!

Gisele pokazała, że nawet spore wycięcie i mocno opasująca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

1 z 5Gisele Bündchen

Obraz
© AFP

Moda na wielkie dekolty trwa. Jedne celebrytki zwracają się w stronę bardziej wulgarnych rozwiązań, innym udaje się wyjść z klasą nawet z bardzo ryzykownych rozwiązań.

Brazylijska piękność, jedna z najpopularniejszych modelek świata Gisele Bündchen, pokazał, że nawet spore wycięcie i mocno opinająca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

Podczas imprezy rozdania nagród "Wall Street Journal" modelka wystąpiła w niebieskiej sukience koktajlowej z jesiennej kolekcji Atelier Versace.

Jak widać dekolt nie musi od razu pokazywać wszystkiego i zamieniać całej stylizacji w tandetę, nawet jeśli sięga prawie do pępka (czy pamiętacie odważną sukienkę * Jamie Alexander...?)*

Wygląda na to, że Valentino i Bündchen to duet idealny. Wam też podobają się efekty ich współpracy?

(ma), kobieta.wp.pl

2 z 5Gisele Bündchen

Obraz
© ZUMA/NEWSPIX.PL

Moda na wielkie dekolty trwa. Jedne celebrytki zwracają się w stronę bardziej wulgarnych rozwiązań, innym udaje się wyjść z klasą nawet z bardzo ryzykownych rozwiązań.

Brazylijska piękność, jedna z najpopularniejszych modelek świata Gisele Bündchen, pokazał, że nawet spore wycięcie i mocno opinająca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

Podczas imprezy rozdania nagród "Wall Street Journal" modelka wystąpiła w niebieskiej sukience koktajlowej z jesiennej kolekcji Atelier Versace.

Jak widać dekolt nie musi od razu pokazywać wszystkiego i zamieniać całej stylizacji w tandetę, nawet jeśli sięga prawie do pępka (czy pamiętacie odważną sukienkę * Jamie Alexander...?)*

Wygląda na to, że Valentino i Bündchen to duet idealny. Wam też podobają się efekty ich współpracy?

(ma), kobieta.wp.pl

3 z 5Gisele Bündchen

Obraz
© AFP

Moda na wielkie dekolty trwa. Jedne celebrytki zwracają się w stronę bardziej wulgarnych rozwiązań, innym udaje się wyjść z klasą nawet z bardzo ryzykownych rozwiązań.

Brazylijska piękność, jedna z najpopularniejszych modelek świata Gisele Bündchen, pokazał, że nawet spore wycięcie i mocno opinająca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

Podczas imprezy rozdania nagród "Wall Street Journal" modelka wystąpiła w niebieskiej sukience koktajlowej z jesiennej kolekcji Atelier Versace.

Jak widać dekolt nie musi od razu pokazywać wszystkiego i zamieniać całej stylizacji w tandetę, nawet jeśli sięga prawie do pępka (czy pamiętacie odważną sukienkę * Jamie Alexander...?)*

Wygląda na to, że Valentino i Bündchen to duet idealny. Wam też podobają się efekty ich współpracy?

(ma), kobieta.wp.pl

4 z 5Gisele Bündchen i Terry Richardson

Obraz
© AFP

Moda na wielkie dekolty trwa. Jedne celebrytki zwracają się w stronę bardziej wulgarnych rozwiązań, innym udaje się wyjść z klasą nawet z bardzo ryzykownych rozwiązań.

Brazylijska piękność, jedna z najpopularniejszych modelek świata Gisele Bündchen, pokazał, że nawet spore wycięcie i mocno opinająca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

Podczas imprezy rozdania nagród "Wall Street Journal" modelka wystąpiła w niebieskiej sukience koktajlowej z jesiennej kolekcji Atelier Versace.

Jak widać dekolt nie musi od razu pokazywać wszystkiego i zamieniać całej stylizacji w tandetę, nawet jeśli sięga prawie do pępka (czy pamiętacie odważną sukienkę * Jamie Alexander...?)*

Wygląda na to, że Valentino i Bündchen to duet idealny. Wam też podobają się efekty ich współpracy?

(ma), kobieta.wp.pl

5 z 5Gisele Bündchen

Obraz
© AFP

Moda na wielkie dekolty trwa. Jedne celebrytki zwracają się w stronę bardziej wulgarnych rozwiązań, innym udaje się wyjść z klasą nawet z bardzo ryzykownych rozwiązań.

Brazylijska piękność, jedna z najpopularniejszych modelek świata Gisele Bündchen, pokazał, że nawet spore wycięcie i mocno opinająca ciało kreacja mogą wyglądać elegancko i olśniewająco.

Podczas imprezy rozdania nagród "Wall Street Journal" modelka wystąpiła w niebieskiej sukience koktajlowej z jesiennej kolekcji Atelier Versace.

Jak widać dekolt nie musi od razu pokazywać wszystkiego i zamieniać całej stylizacji w tandetę, nawet jeśli sięga prawie do pępka (czy pamiętacie odważną sukienkę * Jamie Alexander...?)*

Wygląda na to, że Valentino i Bündchen to duet idealny. Wam też podobają się efekty ich współpracy?

(ma), kobieta.wp.pl

Wybrane dla Ciebie