Irina Shayk nową twarzą L’Oreal

Irina Shayk ma wyjątkowo dobry rok. Pojawiła się na okładce „Sports Illustrated”, powróciła na wybiegi (chodziła zarówno w pokazie Marka Jacobsa, jak i Givenchy), a teraz zgarnęła zapewne najważniejszy kontrakt reklamowy w swoim życiu, bowiem rosyjska modelka została twarzą L’Oreal.

Obraz
Źródło zdjęć: © mat. prasowy
Aleksandra Kisiel

Irina Shayk ma wyjątkowo dobry rok. Pojawiła się na okładce „Sports Illustrated”, powróciła na wybiegi (chodziła zarówno w pokazie Marka Jacobsa, jak i Givenchy), a teraz zgarnęła zapewne najważniejszy kontrakt reklamowy w swoim życiu, bowiem rosyjska modelka została twarzą L’Oreal.

Dla 29-letniej piękności urodzonej w Yemanzhelinsku, niedaleko rosyjsko-kazachskiej granicy, bycie ambasadorką największego koncernu urodowego na świecie to ogromne wyróżnienie. Zwłaszcza, że gdy 10 lat temu Shayk przyjechała po raz pierwszy do Paryża, nic nie wskazywało na to, że nieznająca języka Rosjanka osiągnie taki sukces. Irina podpisała pierwszy kontrakt z agencją modelek 10 lat temu. Została odkryta w Rosji, w szkole dla kosmetyczek, do której chodziła jej siostra i niemal z dnia na dzień znalazła się we Francji. Początki były niezwykle trudne. Irina nie mówiła po francusku, nie miała w Paryżu znajomych, a jej fundusze były bardzo skromne. Jako nastolatka mogła tylko pomarzyć o kosmetykach L’Oreal. „To dla mnie wielki zaszczyt być ambasadorką L’Oreal Paris. Jestem dumna, że dołączyłam do tak zróżnicowanej grupy mądrych, pracowitych, silnych i niezwykłych kobiet,” oznajmiła. „Moje wspomnienia dotyczące marki L’Oreal sięgają czasów, gdy makijaż był dla mnie luksusem. Dorastając marzyłam o
zakupie pomadki L’Oreal
,” dodała Shayk w oficjalnym komunikacie skierowanym do mediów.

Obraz
© (fot. Materiały prasowe L'Oreal Paris)

Shayk zdradziła też, że jako młoda dziewczyna eksperymentowała z kolorem włosów. Większość tych prób kończyła się katastrofalnie. Dziś o zjawiskową, ciemną czuprynę Iriny dba sztab fryzjerów, a ona, jak na dobrą ambasadorkę przystało, wychwala linię Elvive Extraordinary Oil z odżywczymi olejkami od L’Oreal. Ponadto, jak większość modelek, Irina Shayk przykłada ogromną wagę do właściwej pielęgnacji skóry. „Dzień zaczynam od oczyszczania i nawilżania skóry. Czasem, aby się obudzić, używam kostek lodu – tak robi moja mama i ma przepiękną cerę. Jeśli pracuję, zawsze chronię moją skórę nakładając bazę pod makijaż. Uwielbiam krem BB L’Oreal Paris. Gdy go stosuję, nie muszę dodatkowo nakładać podkładu. Jest lekki, ale świetnie kryje,” tłumaczy Shayk.

Irina Shayk nie jest jedyną modelką, która reprezentuje gigantyczny koncern. Kontrakty reklamowe z L’Oreal mają: Natasha Poly, Lara Stone, Barbara Palvin, Karlie Kloss czy Doutzen Kroes. Oprócz modelek ambasadorkami marki są też artystki z całego świata, z* Beyonce i Jennifer Lopez na czele*.

Aleksandra Kisiel/ Kobieta WP

Wybrane dla Ciebie
Powszechny błąd. Nie używaj, jeśli walczysz z naczynkami
Powszechny błąd. Nie używaj, jeśli walczysz z naczynkami
Alternatywa dla medycyny estetycznej. Japonki stosują od lat
Alternatywa dla medycyny estetycznej. Japonki stosują od lat
Opowiedział o podziale majątku. "Sędzina aż się popłakała"
Opowiedział o podziale majątku. "Sędzina aż się popłakała"
"Nie mieszkamy razem". Partnerka Holland Taylor jest od niej o 32 lata młodsza
"Nie mieszkamy razem". Partnerka Holland Taylor jest od niej o 32 lata młodsza
Gdzie wyrzucić papierek po maśle? Niechcący popełniamy błąd
Gdzie wyrzucić papierek po maśle? Niechcący popełniamy błąd
Natychmiast wstaw do toalety. Proktolog zaleca wszystkim
Natychmiast wstaw do toalety. Proktolog zaleca wszystkim
"Do dziś ich nie otworzyłam". Magdalena Adamowicz o życiu po tragedii
"Do dziś ich nie otworzyłam". Magdalena Adamowicz o życiu po tragedii
Inspiruje dojrzałe kobiety. Wskoczyła w garnitur w obłędnym kolorze
Inspiruje dojrzałe kobiety. Wskoczyła w garnitur w obłędnym kolorze
Wlej do pnia, a szybko się rozpadnie. Nie trzeba kopać
Wlej do pnia, a szybko się rozpadnie. Nie trzeba kopać
Pies konał w jej ramionach. Teraz chce dać mu dom
Pies konał w jej ramionach. Teraz chce dać mu dom
"Nie ukrywam, że lubię seks". Po sześćdziesiątce nic się nie zmieniło
"Nie ukrywam, że lubię seks". Po sześćdziesiątce nic się nie zmieniło
Zmarł pół roku po diagnozie. "Nie można było zrobić nic więcej"
Zmarł pół roku po diagnozie. "Nie można było zrobić nic więcej"
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯