Kalendarz Pirelli 2017

Obraz
Źródło zdjęć: © pirelli
Paulina Ermel

/ 9Piękno bez względu na wiek

Już w 2016 roku znacząco różnił się od poprzednich edycji – modelki zostały zastąpione wówczas kobietami sukcesu. Wiemy, jak będzie wyglądał kalendarz Pirelli 2017. Wszystko wskazuje na to, że znów nas zaskoczy. We wtorek odbyła się premiera 44. wydania jednego z najsłynniejszych projektów fotograficznych na świecie. Zdjęcia z przyszłorocznego kalendarza promowały w Paryżu jego bohaterki – Helen Mirren, Nicole Kidman i Uma Thurman. Dojrzałość, kobieca siła i naturalne piękno triumfują.

Get the look

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© East News

Zdjęcia do kalendarza Pirelli 2017 przygotował sam Peter Lindbergh. Zależało mu na tym, aby występujące w projekcie aktorki były kobietami z osiągnięciami, lubianymi i szanowanymi przez odbiorców. W jego obiektywie pojawiły się: 49-letnia Nicole Kidman, 71-letnia Helen Mirren, 46-letnia Uma Thurman, 50-letnia Robin Wright czy 55-letnia Julianne Moore. Fotografie utrzymane w biało-czarnej kolorystyce obnażają całą prawdę o znanych kobietach po 45. roku życia. Brakuje tu retuszu przy użyciu magicznego Photoshopa. Aktorki prezentują się tak, jak zostały stworzone.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© pirelli | Peter Lindbergh

Projekt udowadnia, że mniej znaczy więcej – Julianne pozuje boso, w czarnym body, bez makijażu, z podkrążonymi oczami i od razu po wstaniu z łóżka. – Dla niego ważna jest dusza. Uważa, że wszyscy są piękni. Tak podobała mu się koncepcja, że nie mogłam mu odmówić tych zdjęć – komentowała Moore.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Na kolejnych zdjęciach widzimy 49-letnią Nicole Kidman, która została uzbrojona wyłącznie w swoje hipnotyzujące spojrzenie i naturalność. – Mój mąż woli mnie bez makijażu, w naturalnej wersji. Mamy możliwość wyboru własnej wersji i to ważna wiadomość nie tylko dla dziewczynek, ale również dla chłopców – komentowała po skończeniu projektu.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© East News

Podczas inauguracji 44. edycji kalendarza Pirelli, 71-letnia Helen Mirren, której formy może pozazdrościć niejedna o wiele młodsza kobieta, żartowała: „Myślałam, że dadzą mi czarny trykot albo bikini i każą pozować na dywanie w panterkę. Peter sprawił, że atmosfera się rozluźniła, a ja nawet nie wiedziałam, kiedy jestem fotografowana. Wszystkie mamy wystudiowane spojrzenia i pozy na czerwony dywan, dlatego taka sesja wymaga ręki mistrza, jakim jest Peter. Dzięki niemu wypadamy naturalnie”.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© pirelli | Peter Lindbergh

Modelką Lindbergha została także Anastazja Ignatowa - profesor teorii polityki z Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa. Co ciekawe, piękna blondynka jest synową Siergieja Czemiezowa, prezesa rosyjskiej spółki Rostec z sektora zbrojeniowego. To jedyna nie-aktorka w przyszłorocznym projekcie. Jak się tu znalazła? Być może rękę do tego przyłożył jej teść - Rostec wraz z marką Pirelli jest współwłaścicielem Pirelli Tyre Russia (fabryki opon w Woroneżu i Kirowie).

/ 9Piękno bez względu na wiek

„Kobieca siła wygląda jak my! Opiera się na różnorodności, przygodzie, eksperymentowaniu i zmianach. Ten kalendarz pokazuje, jak ważna jest zmiana” – komentowały aktorki podczas promocji projektu. Przyszłoroczna edycja kalendarza ma za zadanie pokazać to, jak fałszowana jest rzeczywistość. Pierwszym krokiem do bycia pięknym jest samoakceptacja.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© pirelli | Peter Lindbergh

- W czasach, kiedy kobiety w mediach prezentowane są jako ambasadorki doskonałości i młodości, chciałem przypomnieć wszystkim, że istnieje też inne piękno. Realne, zgodne z prawdą, a nie zmanipulowane przez handel i interesy. Tym pięknem jest indywidualność – tak swój projekt podsumował fotograf.

/ 9Piękno bez względu na wiek

Obraz
© pirelli

W zeszłym roku zdjęcia do kalendarza przygotowała Annie Leibovitz, a pozowały jej silne kobiety takie jak Yoko Ono, Serena Williams czy Amy Schumer.

Kalendarz Pirelli narodził się w 1964 roku i uznawany jest za prestiżowy projekt. Do dziś nie da się go kupić – trafia w ręce koneserów sztuki i ważnych klientów Pirelli. Ukazuje się go zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, a pierwszy trafia w ręce królowej Elżbiety.

Wybrane dla Ciebie
Zatrudniła Janachowską. "Na początku nie byłam zadowolona"
Zatrudniła Janachowską. "Na początku nie byłam zadowolona"
Byli razem przez 45 lat. Otwarcie mówił o zdradach i aborcji
Byli razem przez 45 lat. Otwarcie mówił o zdradach i aborcji
Stanęła w sukni z prześwitami. Cekiny były "wisienką na torcie"
Stanęła w sukni z prześwitami. Cekiny były "wisienką na torcie"
Już tak nie wygląda. Ogromna metamorfoza
Już tak nie wygląda. Ogromna metamorfoza
Nietrafiony żart Cezarego Pazury. Tak zareagowała Warnke
Nietrafiony żart Cezarego Pazury. Tak zareagowała Warnke
Stanęła w prześwitującym komplecie. Modowy "koszmarek" w wydaniu Klum
Stanęła w prześwitującym komplecie. Modowy "koszmarek" w wydaniu Klum
Ostrzega przed takimi lekarzami. "Warto zgłaszać"
Ostrzega przed takimi lekarzami. "Warto zgłaszać"
Wraca temat edukacji zdrowotnej. "Staje się dla prawicy nowym gender"
Wraca temat edukacji zdrowotnej. "Staje się dla prawicy nowym gender"
W takim stroju weszła do Sejmu. Tylko spójrzcie na spodnie
W takim stroju weszła do Sejmu. Tylko spójrzcie na spodnie
Anna Korcz o finansach. "Moja niewielka emeryturka się odkłada"
Anna Korcz o finansach. "Moja niewielka emeryturka się odkłada"
Zostawił po sobie miliony. Oto komu je zapisał
Zostawił po sobie miliony. Oto komu je zapisał
Do zdrady doszło w małżeńskim łóżku. Tak dziś mówi o dawnym kochanku
Do zdrady doszło w małżeńskim łóżku. Tak dziś mówi o dawnym kochanku