Kolejna gwiazda przyznała się do botoksu...

Wszystkie już kilka lat temu świętowały swoje czterdzieste urodziny. Wszystkie wyglądają zjawiskowo, jakby miały 30 lat. Jak one to robią? Odpowiedź jest prosta - wstrzykują sobie botoks!

1 z 5Cindy Crawford

Obraz
© AFP

Wszystkie już kilka lat temu świętowały swoje czterdzieste urodziny. Wszystkie wyglądają zjawiskowo, jakby miały 30 lat. Jak one to robią? Odpowiedź jest prosta - wstrzykują sobie botoks!

Cindy Crawford razem z Naomi Campbell i Claudią Schiffer zapoczątkowały erę supermodelek. Ma 44 lata i nadal wygląda kwitnąco. Właśnie zdradziła sekret swojej urody. "Przyznaję, zrobiłam sobie botoks w klinice w Londynie" - powiedziała modelka.

2 z 5Anna Popek

Obraz
© AKPA

Spośród polskich gwiazd odwagę do przyznania się do stosowania botoksu miała tylko Anna Popek. W styczniu tego roku 42-letnia prezenterka przyznała się na łamach prasy do dwukrotnego wstrzyknięcia toksyny botulinowej. "I na razie wystarczy. Mam wrażenie, że im mniej ingerencji w ciało, tym lepiej wyglądam" - powiedziała magazynowi "Świat i ludzie".

3 z 5Kylie Minogue

Obraz
© AFP

Kylie Minogue jest rówieśniczką Anny Popek. I zna podobne sposoby na zachowanie pięknej i gładkiej twarzy. Kylie niedawno na łamach "Elle" przyznała się do tego, że wręcz nadużywa toksyny botulinowej podawanej w zastrzykach. "Dlaczego miałam tego nie spróbować, skoro miałam to w zasięgu?" - przyznaje. Wokalistka twierdzi, że głównym powodem, dla którego kobiety stosują drastyczne metody wygładzające zmarszczki, jest presja ze strony otoczenia.

4 z 5Jennifer Aniston

Obraz
© AFP

Jennifer Aniston skończyła 41 lat. Okazuje się, że swój młodzieńczy wręcz wygląd również zawdzięcza zabiegom w klinice piękności. "Po prostu wstrzyknęłam sobie botoks. Ale zrobiłam to tylko jeden raz. Teraz już jednak wiem, że to nie dla mnie. Czułam się, jakbym miała na głowie wielki ciężar" - wyznała. Do ilu zabiegów odmładzających i wyszczuplających nie przyznała się piękna aktorka?

5 z 5Cindy Crawford

Obraz
© AFP

Cindy potwierdziła, że zaczęła poprawiać swój wygląd, gdy skończyła 29 lat. "Wszystko, na co mogę najbardziej liczyć, to witaminowe i kolagenowe zastrzyki oraz oczywiście botoks". Czy gwiazda, która nadal występuje w wielu kampaniach reklamowych, m.in. kosmetyków do twarzy, jest teraz godna zaufania i powinna je reklamować?

Wybrane dla Ciebie