Komisarz Zawada
Marek Włodarczyk,odtwórca roli komisarza Adama Zawady w serialu „Kryminalni”, do niedawna był bardziej znany w Niemczech, niż w Polsce...
Marek Włodarczyk
Marek Włodarczyk,odtwórca roli komisarza Adama Zawady w serialu „Kryminalni”, do niedawna był bardziej znany w Niemczech, niż w Polsce...
Marek Włodarczyk
"W 1981 roku pojechałem do Niemiec odwiedzić znajomego operatora, którego poznałem podczas kręcenia „reklamówki” na Mazurach. Miałem wrócić na święta Bożego Narodzenia, ale zaskoczył mnie stan wojenny. Postanowiłem zostać w Niemczech"
(rozmawiała Jolanta Żabińska- MW)
Marek Włodarczyk
"Pracowałem głównie w teatrze, potem zająłem się filmem. Na początku grałem zwykle cudzoziemców: Serba, Czeczeńca, Rosjanina, nawet Kurda... Cały czas jednak mówiłem po niemiecku, ożeniłem się z Niemką, czytałem po niemiecku."
Marek Włodarczyk
"W Niemczech trudniej jest zdobyć popularność. Trzeba na nią ciężko pracować."
Marek Włodarczyk
"Gdy zaczynałem grać w „Kryminalnych”, w Polsce byłem praktycznie nieznany, a w Niemczech cieszyłem się dużą popularnością. Bo, nie ma co ukrywać, popularność przynoszą produkcje telewizyjne, seriale."
Marek Włodarczyk
Początkowo Marek Włodarczyk dojeżdżał na plan „Kryminalnych” z Hamburga, gdzie mieszkał na stałe.
Marek Włodarczyk
"Przez rok moja rodzina mieszkała w Hamburgu, a ja koczowałem w Warszawie. Gdy tylko miałem trzy dni wolnego, pędziłem do Niemiec. W końcu uznałem, że to nie ma sensu: rozstania były coraz smutniejsze, więc stwierdziłem, że czas się przeprowadzić."
Marek Włodarczyk
"Uwielbiałem jeździć nad morze, z Hamburga nad Bałtyk jest bardzo blisko, z Warszawy, niestety, za daleko. Mój przyjaciel ma pod Warszawą dużą stajnię, czasami tam jeżdżę."
Marek Włodarczyk
"Gdy po 22 latach wróciłem do Polski i zacząłem grać w „Kryminalnych” okazało się, że mam problemy z uczeniem się na pamięć polskiego tekstu, tak odwykłem od języka. Zacząłem więc czytać literaturę polską."
Marek Włodarczyk
"Co jakiś czas otrzymuję różne propozycje w Polsce i w Niemczech, ale na razie nie mam czasu na nic innego oprócz „Kryminalnych”.