"Synek Kaczkowskiego" o biologicznym ojcu. "To był smutny dom"
Mówiono na niego "synek Kaczkowskiego". Dziś Patryk Galewski mówi wprost o przemocy, uzależnieniu i życiu "po bandzie". Jego historia pokazuje, jak łatwo pomylić miłość z bólem oraz jak trudno na nowo nauczyć się kochać.