Lindsay Lohan wraca do formy

Lindsay Lohan przyznała, że miała poważne zaburzenia w odżywianiu. Jej stan był ponoć tak poważny, że obawiała się śmierci! Aktorka, w wywiadzie dla News of the World przyznała, że na bulimię cierpiała wyłącznie z własnej winy. Teraz zamierza wreszcie zacząć jeść normalne porcje.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Lindsay Lohan przyznała, że miała poważne zaburzenia w odżywianiu. Były one tak poważne, że aktorka zaczęła poważniej traktować swoje zdrowie. W wywiadzie dla News of the World przyznała, że na bulimię cierpiała z własnej winy. Teraz Lindsay robi wszystko, aby wrócić do formy.

Sama wpędzałam się w chorobę - wyznała w wywiadzie dla News of the World. Czasami bycie chudym wcale nie jest zdrowe. Niestety nie zdawałam sobie z tego sprawy w tamtym czasie. Któregoś razu ktoś spytał mnie czy wszystko ze mną w porządku, a ja zaczęłam na niego wrzeszczeć. Wiedziałam, że mam problem, ale nie potrafiłam się do tego przyznać.

Moje ramiona były obrzydliwe. W zasadzie to ich nie miałam. Bywało, że ludzie podchodzili do mnie i mówili: "Umrzesz jeśli nie zajmiesz się sobą".

W wywiadzie Lindsay mówiła szczególnie o pewnej nocy w 2004 roku, kiedy miała 18 lat. Był to punkt kulminacyjny jej choroby. - Było mi niedobrze. Położyłam się na łóżku i doznałam przeszywającego bólu. Krzyczałam i rzucałam rzeczami po całym pokoju. Skończyłam w szpitalu. Moja wątroba była opuchnięta, miałam też infekcję nerek i leukocytozę [podwyższoną ilość białych krwinek]. Byłam bardzo, bardzo blada, wyglądałam jak duch, a moje nogi były odrętwiałe przez to, że w ogóle nie chodziłam. Nie miałam nawet siły, by wziąć prysznic.

Czuję się tak jakbym przeżyła już z pięć żyć, a mam dopiero 20 lat. Musisz czasem uderzyć o dno żeby odbić się na samą górę. W tej chwili czuje się komfortowo w swojej skórze, lubię być w formie i lubię obecną wielkość moich piersi.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Rozsyp przy gnieździe. Po mrówkach nie zostanie ślad
Rozsyp przy gnieździe. Po mrówkach nie zostanie ślad
Horoskop dzienny na jutro - niedziela 12 kwietnia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - niedziela 12 kwietnia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Zapożyczał się, bo nie miał na życie. Mówi o upokarzającej ciszy
Zapożyczał się, bo nie miał na życie. Mówi o upokarzającej ciszy
Mąż zostawił ją dla aktorki. "Jestem wdzięczna pani"
Mąż zostawił ją dla aktorki. "Jestem wdzięczna pani"
Zasnął w pociągu. Pokazał, co znalazł na fotelu po przebudzeniu
Zasnął w pociągu. Pokazał, co znalazł na fotelu po przebudzeniu
Masz takie ślady po skarpetkach? Chirurg naczyniowy tłumaczy
Masz takie ślady po skarpetkach? Chirurg naczyniowy tłumaczy
Wrzuć 10-15 sztuk do wody i wymocz stopy. Natychmiastowy efekt
Wrzuć 10-15 sztuk do wody i wymocz stopy. Natychmiastowy efekt
Najgorszy moment na posolenie ziemniaków. Prędko się nie ugotują
Najgorszy moment na posolenie ziemniaków. Prędko się nie ugotują
W składzie zmielone kości i skóry. Jemy bez zastanowienia
W składzie zmielone kości i skóry. Jemy bez zastanowienia
Wyłącz na noc. Te sprzęty nie powinny być podpięte do prądu
Wyłącz na noc. Te sprzęty nie powinny być podpięte do prądu
"Wymaga zgody spowiednika". Nie każdy katolik o tym wie
"Wymaga zgody spowiednika". Nie każdy katolik o tym wie
Jest jego żoną od lat. Do dziś nie każdy wie, z kim się związała
Jest jego żoną od lat. Do dziś nie każdy wie, z kim się związała
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯