Magiczny Cyrk Słońca

Artyści występujący w Cirque du Soleil przespacerowali się po sopockim molo. A już w ten weekend wystąpią ze spektaklem "Quidam" w hali Ergo Arena w Gdańsku.

Obraz
Źródło zdjęć: © IHN

Artyści występujący w Cirque du Soleil przespacerowali się po sopockim molo. A już w ten weekend wystąpią ze spektaklem "Quidam" w hali Ergo Arena w Gdańsku.

Cirque du Soleil nie jest typowym cyrkiem, ale cyrkową sztuką. To zapierające dech w piersiach akrobacje, muzyka na żywo i doskonała inscenizacja. W spektaklach Cirque du Soleil nie występują zwierzęta.

Zespół powstał 30 lat temu w Kanadzie. Dziś stacjonarną scenę ma w Las Vegas, a objazdowe przedstawienia pokazuje na całym świecie. Popisy artystów Cirque du Soleil to uczta dla oczu. Niezwykle precyzyjni w każdym ruchu, potrafią utrzymać zainteresowanie widzów od pierwszej do ostatniej minuty przedstawienia. Czy w dzisiejszym świecie istnieje więc szansa, żeby przetrwała tradycyjna forma cyrku?

- Świat jest na tyle duży, że jest w nim miejsce na różne rodzaje rozrywki. Jednak, współczesne cyrkowe wartości nieco różnią się od tych tradycyjnych. Mamy jednak wspólna drogę – mówi Jessica Leboeuf zajmująca się promocją trasy Cirque du Solei.

Obraz
© (Artyści na sopockim molo fot. IHN)

Przedstawienie "Quidam", które w zostanie zagrane w Gdańsku, będzie pokazywane w Polsce po raz pierwszy. To historia dziewczynki, która zaniedbywana przez zajętych głównie swoimi sprawami rodziców zaczyna szukać dla siebie rozrywki w świecie wyobraźni. Przedstawienie pokazuje jej podróż po bajkowych krainach.

Zoe gra Alesandra Gonzales z Włoch. – Trafiłam do Cyrku Słońca ponad 5 lat temu. Występowałam wówczas w teatrze muzycznym. Jeden z moich kolegów mówił, że idzie na przesłuchanie do Cirque du Soleil. Kilka dni później zobaczyłam, że oni szukają kogoś, kto ma ponad 18 lat, głos sopranistki i dziecięcy wygląd. Powiedziałam sobie: "To jest moja szansa!". Wysłałam wszystkie materiały, a po miesiącu została zaproszona do Montrealu na przesłuchanie. Kiedy zaproponowano mi umowę nie mogłam w to uwierzyć. To było naprawdę spełnienie marzeń!

W "Quidam" bierze udział międzynarodowa obsada składająca się z 52 artystów: akrobatów, muzyków, wokalistów. Grana na żywo muzyka Benoit Jutrasa dopasowywana jest do poszczególnych popisów - ma wzmocnić emocje i wrażenie wywierane na widzach. Zobaczymy m.in. powietrzne akrobacje w jedwabiu - artystka ponad głowami publiczności będzie się w materiał zawijać, kołysać na nim i zakręcać w różnych zawiłych pozycjach.

Podczas "banique" - wywodzącego się ze średniowiecznej włoskiej sztuki cyrkowej popisu - 15 artystów dzięki idealnemu zsynchronizowaniu będzie pokazywać akrobacje i budować ludzką piramidę. Z kolei "hiszpańskie pajęczyny" to popis pięciu artystów, którzy fruwają wysoko nad sceną, przyczepieni do specjalnie zaprojektowanego przenośnika nazywanego kolejką linową; akrobaci skaczą w przestrzeń ograniczani przez liny okręcone wokół ich talii lub kostek. Światowa premiera "Quidam" miała miejsce w Montrealu pod sławnym białym namiotem w kwietniu 1996. - Spektakl łączy w sobie wszystkie najlepsze elementy, jakie można znaleźć w przedstawieniach zespołu Cirque du Solei: piękne powietrzne akrobacje, muzykę na żywo, urzekające kostiumy i charakteryzację oraz bardzo teatralną, wciągającą opowieść. "Quidam" został pokazany już ponad 6200 razy, zobaczyło go 12 milionów widzów na pięciu kontynentach. Moim zdaniem różnorodność poszczególnych aktów spektaklu, emocje, które niesie ze sobą opowiadana historia, oraz ogromne
przywiązanie twórców do szczegółu w kostiumie, charakteryzacji, świetle sprawiają, że ciągle robi on duże wrażenie na publiczności – mówi Leboeuf.

Obraz
© (Jessica Leboeuf w garderobie Cirque du Solei fot. IHN)

- "Quidam" to spektakl dla całej rodziny, ale jest bardziej teatralny, dramatyczny i intensywny niż pozostałe nasze produkcje. "Quidam" zbiera oszałamiające recenzje z całego świata, a głównie z Europy. Zdaje się, że widownia naprawdę rozumie i docenia oryginalne podejście do materii cyrkowej. Mam nadzieję, że podczas tego przedstawienia uda nam się poruszyć polską publiczność równie mocno - mówi Jessica Leboeuf.

Przedstawienia:
Gdańsk/Sopot – ERGO ARENA

19.06 /piątek/ godz. 19:30 - * Tu kupisz bilety*

20.06 /sobota/ godz. 15:30 - * Tu kupisz bilety*

20.06 /sobota/ godz. 19.00 - * Tu kupisz bilety*

21.06 /niedziela/ godz. 13:00 / 16:30

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇