GotowaniePrzepisyMakaron? Uwielbiam...

Makaron? Uwielbiam...

Makaron? Uwielbiam...

10.10.2005 12:13, aktual.: 29.06.2010 19:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ten włoski specjał cieszy się u nas niesłabnącą popularnością. Z sosem, w sałatce, zupie, zapiekance – pojawia się niemal wszędzie.

*Jest smaczny, tani, łatwy w przygotowaniu. Dostarcza cennej energii, poprawia nastrój. Wbrew temu, co się czasami o nim mówi, sam w sobie nie jest tuczący. To już bardziej zasługa dodatków, z którymi się go zestawia. *
W sklepach makaronów jest do wyboru, do koloru. Ale najbardziej zróżnicowane są pod względem kształtu. Jak się okazuje, wynika to nie tylko z pomysłowości producentów. Kształt klusek jest dość ściśle uzależniony od tego, z czym się je podaje i do czego dodaje.

*Z czym go podać? - Spaghetti *dobrze komponuje się z gęstymi sosami, np. pomidorowym, pesto, mięsnym.
*- Pióra *(penne) – podaje się z zawiesistymi sosami, można je dodawać do sałatek, zapiekanek.
*- Kokardki *(farfalle) – dekoracyjne, dodaje się do sałatek, zup, można podawać z gęstymi sosami.
*- Świderki *(fusilli) – najlepiej komponują się z sosami, duszonym mięsem, można je dodawać do zup, sałatek.
*- Muszelki *(conchiglie) – małe są dobre z parmezanem i do zup. Duże nadziewa się i podaje na przystawkę.

*Kolorowy i aromatyczny *Barwne makarony są ozdobą sałatek i przystawek. Możesz je kupić gotowe lub zabarwić przygotowany własnoręcznie makaron. Czerwony uzyskasz, dodając do ciasta trochę pasty pomidorowej lub mielonej papryki, zielony - mielonego szpinaku lub pokrzywy, żółty - szafranu albo kurkumy. Czarny makaron barwiony jest sepią - wydzieliną z mątwy.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także