Małgorzata Socha na imprezie

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Obraz
Źródło zdjęć: © AKPA

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

(sr/mtr), kobieta.wp.pl

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© mwmedia

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

/ 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

10 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

11 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

12 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

13 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

14 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

15 / 15Małgorzata Socha

Obraz
© AKPA

Socha bardzo dużo od siebie wymaga. Nie tylko jeżeli chodzi o warsztat aktorski. Bardzo dba też o swój wizerunek. Ostatnio w wywiadzie dla "Twojego Stylu" stwierdziła, że sukces jest w rozmiarze "zero". "Myślę, że gdybym nie była aktorką, przypominałabym mamę Muminka i nosiła rozmiar 42", mówiła.

Socha doskonale wie, jak się ubrać i zawsze wygląda świetnie. Nie pamiętamy, żeby zaliczyła choć jedną modową wpadkę. Ostatnio jednak media zwracają uwagę na dziwne zmiany w jej twarzy. Podejrzewano, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Ona sama temu zaprzecza. "Moja makijażystka za bardzo powiększyła mi usta beżową szminką. Przesadziła z makijażem. Przyznała się potem do błędu", stwierdziła w wywiadzie dla "Party".

Mamy wrażenie, że Socha powinna odbyć poważną rozmowę ze swoją makijażystką. Na prezentacji nowej ramówki Polsatu jej twarz znowu wygląda dziwnie. Może lepiej niż poprzednio, ale wciąż mamy wrażenie, że jej twarz jest napuchnięta i trochę nienaturalna.

Przyjrzyjmy się, jak się zmieniała.

(sr/mtr), kobieta.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Rozsyp i po problemie. Szczury nawet się nie zbliżą
Rozsyp i po problemie. Szczury nawet się nie zbliżą
Częsty błąd. Przedłużacz zmienia się w "tykającą bombę"
Częsty błąd. Przedłużacz zmienia się w "tykającą bombę"
Powiedz to zdanie, a telemarketer już nie zadzwoni. Zawsze działa
Powiedz to zdanie, a telemarketer już nie zadzwoni. Zawsze działa
Po 17 latach odeszła z "Zetki". Wiadomo, gdzie będzie pracować
Po 17 latach odeszła z "Zetki". Wiadomo, gdzie będzie pracować
Niedoceniana ryba. W Polsce pod ręką, a jemy rzadko
Niedoceniana ryba. W Polsce pod ręką, a jemy rzadko
Niespodzianka w ogrodzie Golców. Zaskakujące zdjęcia
Niespodzianka w ogrodzie Golców. Zaskakujące zdjęcia
Ta spódnica to hit wiosny. Małgorzata Kożuchowska zachwyca stylizacją
Ta spódnica to hit wiosny. Małgorzata Kożuchowska zachwyca stylizacją
Tyle trzeba mieć na koncie, żeby spać spokojnie. Wyliczenia eksperta
Tyle trzeba mieć na koncie, żeby spać spokojnie. Wyliczenia eksperta
Tańsza od dorsza, a mało kto sięga. Jedna z najczystszych ryb
Tańsza od dorsza, a mało kto sięga. Jedna z najczystszych ryb
Uciekł od sławy i wyjechał do USA. Zapłacił wysoką cenę
Uciekł od sławy i wyjechał do USA. Zapłacił wysoką cenę
Po bułgarsku to imię oznacza "wielbłąda". Nosi je 100 tys. Polek
Po bułgarsku to imię oznacza "wielbłąda". Nosi je 100 tys. Polek
Tak ubrała się do śniadaniówki. Doskonała inspiracja dla dojrzałych
Tak ubrała się do śniadaniówki. Doskonała inspiracja dla dojrzałych