Męskie strachy w łóżku

Zastanawiałyśmy się już wiele razy, o czym marzą faceci i czego na pewno nie chcą. Dziś przyszła pora, aby zastanowić się, czego naprawdę boją się faceci. Nie będzie mowy o śmiesznych fobiach czy zabawnych męskich obsesjach. Porozmawiamy o męskich seks - lękach, czyli tym wszystkim, czego boją się panowie, jeśli chodzi o intymne zbliżenia.

1 z 8Nagi czyli bezbronny

Obraz
© Thinkstockphotos

Zastanawiałyśmy się już wiele razy, o czym marzą faceci i czego na pewno nie chcą. Dziś przyszła pora, aby zastanowić się, czego naprawdę boją się faceci. Nie będzie mowy o śmiesznych fobiach czy zabawnych męskich obsesjach. Porozmawiamy o męskich seks - lękach, czyli tym wszystkim, czego boją się panowie, jeśli chodzi o intymne zbliżenia.

Prawie każda kobieta choć raz w życiu obawiała się tego, jak prezentuje się nago przed swoim partnerem. Nie podobają nam się nasze piersi, wałeczki na brzuchu i nogi. Okazuje się, że lęk przed zaprezentowaniem się nago jest właściwy nie tylko paniom. Jeśli mężczyzna nie jest bardzo pewnym siebie modelem od Calvina Kleina, boi się zaprezentować w całej krasie. „Mam wielki brzuch, niezbyt jędrne pośladki, chude ramiona i wąską klatę” - to kołacze się męskich głowach najczęściej.

Na podst. Cosmopolitan.com, Zuzanna Menkes (alp/pho)

2 z 8Centymetry, czyli godność

Obraz
© Thinkstockphotos

Gdy Nergal był gościem Kuby Wojewódzkiego przyznał, że jego idolem jest Ron Jeremy. Zanim sprawdzisz, kim jest Ron, upewnij się, że w pobliżu nie ma Twoich rodziców lub osób nieletnich. Pan Jeremy jest emerytowanym aktorem porno i dumnym właścicielem największego członka w branży. Ron jest niewielki, ale ponoć wszystko rekompensuje rozmiar jego osobowości. Otóż ponoć większość mężczyzn ma kompleks Rona i chciałby mu dorównać.

3 z 8Będę uważał

Obraz
© Thinkstockphotos

Są jeszcze na ziemi panowie, którzy maja tyle tupetu, aby wypalić coś takiego w momentach największych uniesień. Na ogół panowie godzą się na taką formę antykoncepcji, jaką proponuje partnerka. Lecz zanim ta kwestia w ogóle zostanie poddana rozstrzygnięciu, panowie obawiają się zainicjowania tematu. Jak to zaproponować? Co zaproponować? Jak to powiedzieć, żeby jej nie urazić, nie spłoszyć, nie popsuć sobie opinii? I gdzie o tej porze można kupić prezerwatywy?

4 z 8Twoje wymagania

Obraz
© Thinkstockphotos

„Cosmopolitan” zrobiło swoje! Dając paniom prawo do orgazmu i to kilkakrotnego, sprawiło, że mężczyźni stracili dużo z męskiej pewności siebie. Panowie obawiają się porównań z byłymi partnerami, a jeśli mają zaszczyt obcować z dziewicą – boją się sprawienia bólu. Wątpią też w swoje umiejętności, bo co będzie, jeśli trafiana prawdomówną partnerkę, która bez skrępowania przyzna, że nic nie poczuła, ale było miło.

5 z 8Punkt G

Obraz
© Thinkstockphotos

Mężczyźni lubią wyzwania, ale tylko te, którym są w stanie sprostać. Czy ktoś kiedyś widział punkt G? Niby wiadomo, że punkt G to znajduje się on od 2.5cm do 5cm od wejścia pochwy na przedniej ścianie pochwy, ale większość panów, rozleniwiona GPSem, gubi się już na początku..

6 z 8Ja i moje fantazje

Obraz
© Thinkstockphotos

Miliony mężczyzn przyznaje, że jest w stanie mieszkać z jedną partnerką, kochać ją nad życie, jeździć z nią do supermarketu i do rodziców, chodzić do lekarza i na wesela, ale przenigdy nie wyzna jej, jakie są jego prawdziwe fantazje seksualne. Panowie są w stanie wyznać, że lubią koronki i pozycję od tyłu, ale opcja przyznania się do bardziej wyuzdanych marzeń już ich przeraża.

7 z 8Houston, mamy problem

Obraz
© Thinkstockphotos

Nie ma gorszych słów niż „brak erekcji”: to określenie ma w sobie całą negatywną energię męskiego świata i oznacza po prostu kosmiczną katastrofę. Nagła utrata sił witalnych jest dla panów wizją dyskredytującą. Nie jest ważne, jaki był powód tego nieszczęścia, ważne, że się stało. Dodane do tego słowa: „to się zdarza każdemu”, wcale nie poprawiają męskiego samopoczucia.

8 z 8Wesołe jest życie staruszka

Obraz
© Thinkstockphotos

Podobno ludzie po 60-tym roku życia miewają życie erotyczne. Większość panów w to wątpi i przeraża ich to, jak będzie z „tymi rzeczami” kiedyś. To, że zaczną przypominać swego ojca, który nie jest największym playboyem na świecie przeraża ich bardziej niż opcja zażywania Viagry i tego konsekwencje. Około 35. roku życia dochodzi też do nich, że może ich życie będzie inne niż Hugh Hefnera i spędzą je z jedną partnerką, prawdopodobnie w ich wieku.

Na podst. Cosmopolitan.com, Zuzanna Menkes (alp/pho)

Wybrane dla Ciebie