Noc w paryskim kościele

Obraz
Źródło zdjęć: © materiały promocyjne

Czy zdarzyło się Wam zasnąć w kościele? Teraz będziecie musieli za to zapłacić. Ostatnio modne jest miksowanie designu z religią – nawet w nieco bałwochwalczy sposób. Wszyscy pamiętamy siedzibę firmy reklamowej z filmu „Czeski sen” – mieszczącą się w nawie kościoła. Podziwiamy knajpki, które powstały w kaplicach. Jest też na świecie parę bibliotek i sklepów w absydach…

W budynkach sakralnych powstają mieszkania, a w Krakowie nawet – fabryka pierogów. Jest też parę słynnych „kościelnych” hoteli. Nie każdy jednak mieści się w Marais – nadal modnej, zabytkowej dzielnicy Paryża - i o krok od Hotel de Ville, Notre Dame, czy muzeów Picassa, Carnavalet czy Luwru.

Hotel Saint-Merry mieści się w byłym prezbiterium kościoła Saint-Merry, pochodzącego z siedemnastego wieku. Goście zostali wpuszczeni do tego wnętrza już po tym, gdy budynek przeszedł generalny remont wydobywający historyczne inspiracje architektów: między innymi elementy nawiązujące do gotyku. Jedna z przypór kościoła przebiega dokładnie przez jeden z pokoi – tworząc gigantyczny kamienny baldachim nad łóżkiem. Bez wątpienia jest to najpopularniejszy z pokoi…

Cały budynek wypełniony jest ciemnym drewnem w kolorze gorzkiej czekolady. Ściany pokrywają masywne boazerie, natomiast kontynentalne śniadanie można nabożnie spożyć zasiadając w meblu wyglądającym jak konfesjonał. Łóżka w pokojach mogą wyglądać na klasztorne, jednak w opiniach o hotelu goście podkreślają, że były wygodne…

Na stronie www czytamy, że Hotel Saint-Merry oferuje podróż w czasie – jednak bez pozbywania się współczesnych wygód. Chyba faktycznie tak jest, choć kiedy wyobrażam sobie korzystanie z wi-fi w tym wnętrzu, czuję się dziwnie. Podobnie jak wtedy, gdy nawiedza mnie świętokradcza myśl o używaniu internetu w kościele.

Hotel zapewnia jednak szybkie łącze internetowe – można z niego skorzystać siedząc przy starym biurku, na niezwykłym, zdobnym w oranmenty krześle. Oświetlać nas będzie światło z kutej lampy lub wielkiego kandelabru. Surowe połączenie drewna, kamienia i stali – faktycznie przywodzi na myśl gotyckie kościoły. Czy wybralibyście takie wnętrze na swój miodowy miesiąc?

HOTEL SAINT MERRY
www.hotel-saintmerry.com
78, rue de la Verrerie 75004 Paryż
+33(0)1 42781415
info@hotel-saintmerry.com
Noc w hotelu to około 130 euro.

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀