Przyjaciel do seksu
Zasady układu fuck friends są proste: regularny seks, zero uczuć, zero zobowiązań. Jeśli ktoś się zakocha, zostaje sam i musi radzić sobie z problemem.
Przyjaciel do seksu
Zasady układu fuck friends są proste: regularny seks, zero uczuć, zero zobowiązań. Jeśli ktoś się zakocha, zostaje sam i musi radzić sobie z problemem.
Fisiel na jednym z for internetowych pisze: „Ja tak mam od prawie roku i muszę powiedzieć, że fajnie się w tym czuję… ale jest jeden minus, bo po pewnym czasie do tej drugiej osoby możesz coś poczuć, a nie wiadomo co ona w tedy zrobi ;/”
To właśnie największa obawa osób, które decydują się na tego rodzaju układ. „Układ”, bo o związku nie ma tu mowy. Zasady fuck friends to brak ograniczeń, obowiązków i odpowiedzialności. Takie układy (zwane także fuck buddies lub friend with benefis, czyli przyjaciel z bonusem) są coraz popularniejsze także w Polsce.
Przyjaciel do seksu
Na czym polega układ? Na regularnym seksie z jedną osobą bez mieszania do tego uczuć. Takie relacje powstają często między osobami, które znały się wcześniej. Kto się na nie decyduje? Przede wszystkim wykształceni, dobrze zarabiający, około trzydziestoletni ludzie z dużych miast. Ci, którym bycie wiecznymi singlami zaczęło przeszkadzać. Mają pieniądze, cenią dobrą zabawę, jeżdżą po świecie, ale samotność zaczęła im doskwierać. Tyle tylko, że wciąż nie znaleźli prawdziwej miłości, decydują się więc na swego rodzaju substytut.
Przyjaciel do seksu
Mariusz Drozdowski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, który badał seksualne zachowania Polaków twierdzi w tygodniku „Przekrój”, że układów typu fuck friends będzie przybywać. Jego zdaniem, pomimo dostrzeganych przez niektórych cech podobieństwa, nie mają one nic wspólnego z romansem czy wolną miłością.
- „Romans zakładałby tajemnicę, coś niepewnego, niedopowiedzianego, w co kochankowie angażują się emocjonalnie, często planując wspólną przyszłość. Z kolei przygodny seks jest nastawiony tylko na zaspokojenie żądzy, wyklucza cykliczność” – mówi „Przekrojowi” Mariusz Drozdowski.
Przyjaciel do seksu
Tossica na forum internetowym pisze: „(…) Znam kobiety, które godziły się na taki układ, będąc zakochane w tym konkretnym facecie. Udawały, że taka relacja im odpowiada, licząc najpewniej, że ich luby pewnego dnia obudzi się i stwierdzi, że już nie chce czysto fizycznego kontaktu, a normalnego związku. (…)”
Przyjaciel do seksu
Jednak takie myślenie w układach typu fuck friends jest wykluczone. Tu zasady są jasne: regularnie śpimy ze sobą, ale nic do siebie nie czujemy, ani teraz, ani w przyszłości. Osoby pozostające w takich układach przekonują, że nie są wyprane z uczuć. Wręcz przeciwnie. Większość wierzy w prawdziwą miłość i szczęśliwy związek. Tyle że… wciąż nie znaleźli tej odpowiedniej osoby.
Przyjaciel do seksu
O tym, że to coraz popularniejszy w Polsce trend świadczy także to, że dla tych, którzy są lub zamierzają być w takiej relacji, powstała specjalna strona internetowa. Oto przykłady kilku ostatnich postów:
- Szukam koleżanki :)
- Poszukuję "przyjaciółki z Warszawy-trzymającej się zasad!!!
- może mała przygoda? Wrocław
- Szukam kumpeli :) Poznań!
- szukam z 3miasta
Przyjaciel do seksu
Kamil Sijko, psycholog z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej mówi tygodnikowi „Przekrój”: - Układ FF daje spełnienie seksualne i złudzenie bliskości, ale usypia zmysły i nie pozwala otworzyć się w pełni na poważnego partnera.
a na jednym z for pisze: „7 miesięcy byłam w takim związku… niedawno właśnie zakończyłam tę naszą "przyjaźń" bo oczywiście ktoś zaangażował się za mocno! to jest nieuniknione. skoro robisz z nim wszystko… dogadujecie się… to w takim razie czujesz się przy nim wspaniale, a do tego pożądasz go… do miłości jest bardzo niewiele. oczywiście miłości bez wzajemności.”