Razem schudli 120 kilogramów

None

1 z 10Jessica i Robert zrzucili nadwagę dla swoich dzieci

Obraz
© internet/9news.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

(mtr/kg), kobieta.wp.pl

2 z 10Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

3 z 10Robert Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

4 z 10Robert i Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

5 z 10Robert i Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

6 z 10Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

7 z 10Robert Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

8 z 10Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

9 z 10Robert Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

10 z 10Robert i Jessica Foster

Obraz
© facebook.com

Dwa lata temu Jessica i Robert Fosterowie byli parą sympatycznych korpulentnych ludzi. "Uwielbialiśmy jeść" - przyznają wprost w wywiadzie dla "9news.com". Co skłoniło ich do całkowitej zmiany trybu życia? Czwórka ich dzieci. "Nie mieliśmy energii, żeby spędzać z nimi czas, bawić się. Kilogramów przybywało, a wraz z nimi obawa, że za parę lat ich figura zacznie przypominać naszą - wyznaje Jessica. Poza tym, tusza oznacza też ryzyko, że po prostu nas dla nich zabraknie".

Zaczęli bez szaleństw - ograniczając fast foody, słodycze oraz ruszając się. "Podczas pierwszego miesiąca głównie chodziłam na zajęcia zumby, bo lubię tańczyć. Szybko zgubiłam 6.5 kilogramów" - wspomina Jessica.

Dzisiaj małżeństwo waży łącznie o 120 kilogramów mniej i ma siłę nie tylko uprawiać sport ze swoimi dziećmi, ale i biegać w maratonach. "Kiedy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że ta osoba to ja!" - śmieje się śliczna brunetka. I naprawdę widać, że czuje się znakomicie w szczuplejszej wersji samej siebie.

(mtr/kg), kobieta.wp.pl

Wybrane dla Ciebie