Studiowała na Akademii Sztuk Pięknych, ale rzuciła studia, bo chciała zwiedzać świat. Wybrała zawód striptizerki.
Napisała książkę "Wenus bez futra", która już stała się bestsellerem. Sasza Różycka w "Dzień Dobry TVN" opowiedziała o swojej pracy.
- Jest takie powiedzenie: nieważne, gdzie mężczyzna nabiera apetytu, ważne, żeby jadał w domu i to jest to, co my robimy. Nakręcamy ten apetyt - wyjaśniła.
Czy sypia z mężczyznami, dla których tańczy? Czy zdarzają się niebezpieczne sytuacje?