Qaqwqwrqw

Sweter "Virgin Killer" podbija sieć. Nosząc go, masz stracić cnotę

Producent nazwał ten sweterek "Virgin Killer", co w wolnym tłumaczeniu ma oznaczać, że noszące go panie mogą się spodziewać utraty dziewictwa. Sweter więcej zakrywa, niż odkrywa, co z ochotą prezentuje japońska modelka. Cóż, podobno czeka nas łagodna zima, więc czemu nie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sweter "Virgin Killer" podbija sieć. Nosząc go, masz stracić cnotę
(Instagram.com)
Qaqwqwrqw

Okazuje się, że takich "zabójców cnoty" firma Village Vanguard wypuściła już całą serię i swetry robią w Japonii furorę. Jak widać na zdjęciach z udziałem modelki Jun Amaki, swetry nie zakrywają ramion ani pleców. I koniecznie, co również sugerują zdjęcia, trzeba je nosić bez bielizny. Dobrze, że przynajmniej szyja jest należycie osłonięta.

Pierwsza kolekcja swetrów została doszczętnie wyprzedana już w marcu w ciągu zaledwie jednego dnia. Nic dziwnego, że producent planuje kolejne. Nie widzi też niczego seksistowskiego w nazwie "Virgin Killer". – Pierwsza seria swetrów była zjawiskiem społecznym, z uwagi na to, jak są seksowne – powiedział rzecznik Village Vanguard w rozmowie z "Daily Mail".

Kolejne modele mają jeszcze bardziej przypominać wełniany kostium kąpielowy. Ich wspólną cechą jest to, że całkowicie odsłaniają plecy i ramiona. Każdy sweter kosztuje 3980 jenów japońskich (ok. 126 zł).

Producent zapewnia też, że ich swetry są doskonałe w sezonie imprezowym. Interesująca alternatywa dla kiczowatych swetrów świątecznych z reniferami, prawda?

Qaqwqwrqw

Zobacz też: Ola Szwed: Jestem człowiek-sweter

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw