Szczęśliwe przypadki Corbetta
John Corbett nie lubi konwencjonalnych randek. Swoje kolejne partnerki poznaje przypadkiem – i wszystkie przypadkowe spotkania uważa to za wspaniały wstęp do romansu.
Źródło zdjęć: © AKPA
John Corbett nie lubi konwencjonalnych randek. Swoje kolejne partnerki poznaje przypadkiem – i wszystkie przypadkowe spotkania uważa to za wspaniały wstęp do romansu.
Pamiętacie tego przystojniaka? To Chris z „Przystanku Alaska” i Aidan z „Seksu w wielkim mieście”. W jednym z ostatnich wywiadów wyznał:
- Chyba każda kobieta, z którą kiedyś byłem to był szczęśliwy przypadek. Jedną z nich spotkałem, kiedy wychodziła z toalety w samolocie, byliśmy na wysokości 9,5 tysiąca kilometrów. Spotkanie skończyło się tym, że mieliśmy dwu- czy trzyletni romans.
Źródło artykułu: WP Kobieta