Terror mamusi

“Chciałam wymigać się od Świąt w tym roku i nie jechać do matki”, opowiada mi znajoma z pracy. Matka mieszka prawie trzysta kilometrów stąd, a ja i mój brat to lepiej czujemy się w Warszawie niż tam u nas w rodzinnym miasteczku. Nie ma tam nic do roboty. Można się co najwyżej w lesie bez GPS-a zgubić. Jak się matka dowiedziała, że nie chcemy do niej jechać, to poinformowała nas, że wsiada w Polski Bus i będzie u nas z walizką jedzenia.”

“Chciałam wymigać się od Świąt w tym roku i nie jechać do matki”, opowiada mi znajoma z pracy. Matka mieszka prawie trzysta kilometrów stąd, a ja i mój brat to lepiej czujemy się w Warszawie niż tam u nas w rodzinnym miasteczku. Nie ma tam nic do roboty. Można się co najwyżej w lesie bez GPS-a zgubić. Jak się matka dowiedziała, że nie chcemy do niej jechać, to poinformowała nas, że wsiada w Polski Bus i będzie u nas z walizką jedzenia.”

Dlaczegóż niektórzy odczuwają taki terror świąt? Że są w stanie znieść najgorsze sytuacje towarzyskie po to tylko, by raptem dwóch wieczorynek nie spędzić samemu/samej? Na co dzień samotne wieczory to standard - nowy serial HBO, kieliszek winka, wciągająca powieść norweska. Wcześniej dla formy jogging w parku.

Znam ludzi, których z rodzeństwem nic nie łączy a nagle ładują za wspólnym stołem. Znam osobę, która cały rok unika kontaktów z matką, bo tak się kłócą, że właściwie nie rozmawiają, a warczą na siebie jak śliniące się buldogi. Mimo to wspólnie żują rozmrożone pierogi, zagryzają makowcem pełnym spulchniaczy i popijają zwietrzałe winko z mamusinej meblościanki. Sami nic nie ugotowali, niech matka tyra, sama chciała, prawda?

Matka mojego znajomego z kolei przez trzydzieści lat była tak zajęta swoją karierą i swym bujnym życiem towarzyskim, że na więź z synem nigdy czasu nie miała. Podczas Wigilii notorycznie zapominała, że nie jada on ryb słodkowodnych i wpychała mu na talerz karpia, mówiąc; “Może rybkę syneczku, no zjedz skarbeńku rybkę, galareta mi się ścięła ładnie tym razem”.

Święta dla wielu osób są tak traumatyczne, że potem muszą brać trzy dni urlopu albo trzy sesje u psychologa. Najsmutniej bawią się mężowie z od lat niekochanymi żonami. Na co dzień nie jadają wspólnie kolacji, bo mąż ma kochanki, a żona przyjaciółki i kochanków. A tu nagle dwa dni z rzędu muszą odgrywać szopkę przed teściami i dorosłymi dziećmi, które i tak wolałyby Wigilię spędzić na fejsie niż z nudnym starym.

Czy wśród zwierząt też jest tylu masochistów? Spytam wkrótce faunę zamieszkującą Maderę, bo na Maderę uciekam przed terrorem polskich świąt. Tylko czy na Maderze zwierzęta mówią po portugalsku? Znów nic nie zrozumiem.

Wybrane dla Ciebie
Tyle kosztuje przedświąteczne sprzątanie. Duże różnice między miastami
Tyle kosztuje przedświąteczne sprzątanie. Duże różnice między miastami
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Kardiolożka wskazała dwa produkty. "Są moim głównym pożywieniem"
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zastąpi kultowe pelargonie? Nowy wiosenny hit balkonów
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Zostawiasz otwarte drzwiczki po pieczeniu? Lepiej szybko przestań
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Przyjaciółka wspomina jej ostatnie miesiące. "Nie mogła się pogodzić"
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Mocny apel Olejnik. Opublikowała nagranie z piłkarzami
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - piątek 27 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Chce się zdiagnozować. Zaapelował do psychiatrów i terapeutów
Włosi uwielbiają, Polacy unikają. Opóźnia procesy starzenia
Włosi uwielbiają, Polacy unikają. Opóźnia procesy starzenia
Wrzuć trzy kulki do spłuczki. "Wyżrą" cały kamień
Wrzuć trzy kulki do spłuczki. "Wyżrą" cały kamień
"Było to publiczne upokorzenie". Zadawali jej niewłaściwe pytania
"Było to publiczne upokorzenie". Zadawali jej niewłaściwe pytania
Rozbij przed domem. Żadna kuna tego nie wytrzyma
Rozbij przed domem. Żadna kuna tego nie wytrzyma
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥