Tym tekstem zepsuł wszystko!
Genialna kolacja, jest chemia. Patrzą sobie w oczy i właściwie mogliby nic nie mówić tylko tak siedzieć. Zamawiają rachunek i idą na spacer. Po drodze zatrzymują się wiele razy i namiętnie całują. Ich ręce nie mogą się powstrzymać od dzikiego tańca po całym ciele. „Pojedziemy do mnie?” – on pyta. I czasami można żałować, że to nie jest jego ostatnie zdanie tego wieczoru…
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos