Za nami pierwszy koncert Marka Kaliszuka

10 lutego w warszawskim Teatrze Capitol publiczność miała niewątpliwą przyjemność wysłuchać pierwszego koncertu aktora i wokalisty Marka Kaliszuka z zespołem – Kaliszuk & Mania in Song. Było klimatycznie i energetycznie, a Marek po raz kolejny udowodnił, że jest profesjonalistą, i to bardzo utalentowanym.

Obraz
Źródło zdjęć: © mat. prasowy

10 lutego w warszawskim Teatrze Capitol publiczność miała niewątpliwą przyjemność wysłuchać pierwszego koncertu aktora i wokalisty Marka Kaliszuka z zespołem – Kaliszuk & Mania in Song. Było klimatycznie i energetycznie, a Marek po raz kolejny udowodnił, że jest profesjonalistą, i to bardzo utalentowanym.

Na scenie Kaliszukowi towarzyszyli: Piotr Mania na fortepianie, Marcin Bożek na basie, Grzegorz Lewandowski na perkusji oraz trzyosobowy chórek. Podczas prawie półtoragodzinnego koncertu Marek zaśpiewał w nowych aranżach takie hity jak: „Only Girl” (Rihanna), „Easy lover” (Phil Collins), „Fever” (Elvis Presley), „Dni, których nie znamy” (Marek Grechuta), „Lady” (Modjo), „Cry me a river” (Justin Timberlake). Najważniejszym momentem koncertu było premierowe wykonanie przez Marka własnego utworu, który jest zapowiedzią jego debiutanckiej płyty. Słowa do piosenki „I won’t stop” napisał Kaliszuk a muzykę Piotr Mania. Piosenka porwała wszystkich i naprawdę ma szansę stać się hitem.

Marek Kaliszuk to wokalista, aktor i solista Teatru Muzycznego w Gdyni obdarzony niesamowitą skalą głosu. Potrafi zachwycić tenorem, a kiedy trzeba również sopranem. Szerszej widowni dał się poznać dzięki rolom w serialach „M jak miłość”, „Pierwsza miłość”, „2XL” czy „To nie koniec świata”. Jesienią Kaliszuk wziął udział w programie „Twoja twarz brzmi znajomo 2”, który bezapelacyjnie wygrał. Swoimi kreacjami zachwycił nie tylko jurorów show Polsatu, ale i widzów. W programie wcielił się m.in. w Hankę Ordonównę, Michała Wiśniewskiego, Georga Michaela, czy wielką śpiewaczkę Marię Callas, za każdym razem dając popis swych zarówno wokalnych jak i aktorskich możliwości.

Obraz
© (fot. Teatr Capitol)

Ponad dwa lata temu miłość do śpiewania zaowocowała stworzeniem przez Marka Kaliszuka klimatycznego projektu muzycznego - „Kaliszuk & Mania in songs”. Aktor wraz z Piotrem Manią – pianistą i kompozytorem stworzyli duet, który na scenie zachwyca niesamowitymi aranżami znanych przebojów.

Obraz
© (fot. Teatr Capitol)
Źródło artykułu: Informacja prasowa
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Nieświadomie popełniamy błąd
Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Nieświadomie popełniamy błąd
Zapomnij o karpiu. Ta ryba uchodzi za najzdrowszą w Polsce
Zapomnij o karpiu. Ta ryba uchodzi za najzdrowszą w Polsce
Nagminny błąd z choinką. Do świąt zgubi wszystkie igły
Nagminny błąd z choinką. Do świąt zgubi wszystkie igły
O czym rozmawiać przy wigilijnym stole? Fundacja Nowej Wspólnoty ma konkretne rady
O czym rozmawiać przy wigilijnym stole? Fundacja Nowej Wspólnoty ma konkretne rady
Spełniła marzenie męża. Chciał, by przekazała coś ich synowi
Spełniła marzenie męża. Chciał, by przekazała coś ich synowi
Wkroczyła cała na biało. Krupińska w najmodniejszej stylizacji sezonu
Wkroczyła cała na biało. Krupińska w najmodniejszej stylizacji sezonu
Odrzuciła "intratny kontrakt". Ujawniła, czego nie chce reklamować
Odrzuciła "intratny kontrakt". Ujawniła, czego nie chce reklamować
"Jak dla mnie niefajnie". Kontrowersyjny upominek od Rossmanna
"Jak dla mnie niefajnie". Kontrowersyjny upominek od Rossmanna
Skończyła 47 lat. Tak zmieniała się w ostatnich latach
Skończyła 47 lat. Tak zmieniała się w ostatnich latach
Zdenerwowała się w czasie wywiadu. "Synku, hej, laleczko"
Zdenerwowała się w czasie wywiadu. "Synku, hej, laleczko"
To więcej niż rzemiosło. Plecionkarstwo na liście UNESCO
To więcej niż rzemiosło. Plecionkarstwo na liście UNESCO
"Pożera" prąd w domu. "50-60 proc. naszego zużycia"
"Pożera" prąd w domu. "50-60 proc. naszego zużycia"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥