- Zredukuj tłuszcze.Dotyczy to zwłaszcza tłuszczów nasyconych, czyli pochodzenia zwierzęcego. Powinny one stanowić nie więcej niż 10 procent wszystkich tłuszczów w diecie. Jedz jak najwięcej owoców i warzyw.
- Nie zapominaj o kwasie foliowym.Znajdziesz go w orzechach, ciemnozielonych warzywach liściastych, ziarnach zbóż. Jego niedobór w organizmie prowadzi do wzrostu stężenia homocysteiny – substancji, odpowiedzialnej za stany zapalne w tętnicach.
- Ureguluj cholesterol.Stężenie cholesterolu całkowitego nie powinno przekraczać 200 mg/dl, złego cholesterolu (LDL) – 130 mg/dl. Natomiast poziom dobrego cholesterolu (HDL) u kobiet nie powinien być niższy niż 35mg/dl.
- Sprawdzaj trójglicerydy. Badania naukowe wykazały, że wysoki poziom (ponad 150 mg/dl) tych tłuszczów we krwi może doprowadzić do zawału serca nawet wówczas, gdy stężenie cholesterolu jest prawidłowe. Nadmiar trójglicerydów potrafi bowiem odkładać się na ścianach tętnic. Jeśli grudka tego tłuszczu oderwie się i ruszy wraz z krwią, może zapoczątkować tworzenie się skrzepów.
- Panuj nad ciśnieniem. Przewlekłe nadciśnienie zwiększa ryzyko choroby wieńcowej i zawału. Uszkadza bowiem tętnice. Jeśli masz tylko trochę podwyższone ciśnienie, bardzo często wystarczy zmiana diety oraz trybu życia na bardziej aktywny, zrzucenie nadwagi.
- Rzuć palenie. Nawet wypalanie kilku papierosów dziennie zwiększa ryzyko choroby serca. Powoduje skurcze naczyń wieńcowych, zwiększa krzepliwość krwi. Związki obecne w dymie tytoniowym uszkadzają ściany tętnic, powodując ich zgrubienie, co ułatwia odkładanie się złogów miażdżycowych. Jeśli zerwiesz z nałogiem, to niezależnie od tego, ile paliłaś, zmniejszysz ryzyko wystąpienia zawału o 50–75 procent.
- Wystrzegaj się cukrzycy.Jest jednym z głównych sprawców choroby wieńcowej. Wyższe stężenie cukru we krwi zwiększa stężenie trójglicerydów, co prowadzi do twardnienia tętnic. U kobiet z cukrzycą ryzyko zawału jest dwu-, a nawet trzykrotnie większe niż u zdrowych.
- Kontroluj wagę. Kobiety łatwiej tyją. Jeśli przekroczysz o 30 procent prawidłową wagę, zwiększysz ryzyko choroby serca. Nie tylko dlatego, że nadwaga zmusza do nadmiernego wysiłku mięsień sercowy. Zwiększa też stężenie LDL, ryzyko cukrzycy, sprzyja nadciśnieniu.
- Poznaj historię swojej rodziny. Jeśli ktoś z Twoich bliskich miał zawał, zwłaszcza przed pięćdziesiątym rokiem życia, zadbaj o rutynowe badania układu krążenia (poziom cholesterolu, trójglicerydów, EKG). Postaraj się także sprawdzać stężenie we krwi tzw. białka C-reaktywnego (test CRP). Zbyt duża ilość tej substancji wskazuje na stan zapalny w tętnicach mięśnia sercowego. Test CRP pozwala lepiej określić ryzyko zawału niż tradycyjne badanie poziomu cholesterolu. Udowodniono, że osoby z podwyższonym poziomem tej substancji we krwi są cztery razy bardziej narażone na zawał.