Zmory współczesnej Polki

Czas, pracodawca, pieniądze czy mąż - najwięksi wrogowie kobiety?

1 z 10Czas

Obraz
© wp.pl

Tradycyjny, patriarchalny model rodziny przestaje istnieć. Współczesność narzuca nowe role mężczyźnie, który nie wstydzi się już sprzątać i niańczyć, oraz kobiecie - jednocześnie występującej w roli matki i opiekunki, żony i kochanki. Największym wrogiem współczesnej kobiety jest czas - łączenie obowiązków domowych i zawodowych nie należy do najłatwiejszych zadań.

2 z 10Pracodawca

Obraz
© wp.pl

Zwłaszcza, że tendencje na rynku pracy nie pozwalają młodej mamie rozwinąć skrzydeł. Z badań wynika, że 48% młodych matek ma trudności ze znalezieniem pracy. Jeśli już ją znajdzie, okazuje się, że zarobi średnio o 35% mniej, niż mężczyzna na tym samym stanowisku.

3 z 10Koszt

Obraz
© wp.pl

Dziecko kosztuje. Im większe, tym większe ma potrzeby i większy jest koszt jego utrzymania. Po urodzeniu dziecka, rodzice na start wydają ok. 1-2 tys. zł, ale również 5 i 6 tys. zł. Nie liczymy oczywiście kosztów, np. wózka, którego ceny wahają się średnio od 400 do 2000 zł.

4 z 10Obowiązki

Obraz
© wp.pl

Karmienie i pielęgnacja dziecka, a oprócz tego obowiązki domowe, jak pranie, sprzątanie, prasowanie, gotowanie. I oczywiście praca, które też nie może czekać. Z badań wynika jednak, że z pomocą młodym mamom przychodzą ojcowie - 41% z nas wyznaje, że najbardziej odpowiednim modelem małżeństwa jest model partnerski, w którym małżonkowie pracują i po równo dzielą się wszystkimi obowiązkami.

5 z 10Mąż-dziecko

Obraz
© wp.pl

Chyba, że ojciec dziecka sam jest dużym dzieckiem. Nie ma nic gorszego, jak mężczyzna, który przez wiele lat pozostawał pod troskliwą opieką matki i nie nauczył się, jak przygotować choćby jajecznicę lub jak przyszyć sobie guzik. On nie tylko nie pomoże ci opiekować się dzieckiem, ale sam będzie wymagał "opieki".

6 z 10Chwila dla siebie, której brak

Obraz
© wp.pl

Nie należy traktować macierzyństwa, jako przykrego obowiązku, który ogranicza, wykańcza i zabiera wolność. Jeśli kobieta wychodzi z takiego założenia, plany macierzyńskie powinna odłożyć na później. Ważne, aby znaleźć złoty środek - troskliwie opiekować się maleństwem, nie zapominając o sobie - w ciągłej pogoni za dobrem dziecka, nie można zapominać o chwili dla siebie.

7 z 10Lęk o przyszłość

Obraz
© wp.pl

Ciągła obawa o przyszłość dziecka potrafi skutecznie uprzykrzyć życie. Ciągłe wybieganie w przyszłość i zamartwianie się, czy dziecko znajdzie przyjaciół w przedszkolu, podczas gdy ono wciąż jeszcze leży w łóżeczku, do niczego nie prowadzi.

8 z 10Chroniczne zmęczenie

Obraz
© wp.pl

Ciągłe zmęczenie jest jednym z najgorszych wrogów matki. życie w stresie, wysiłek ponad miarę i nieprawidłowa dieta mogą sprawić, że troskliwa matka narazi się na poważne problemy zdrowotne - w tym również natury emocjonalnej (nerwice, depresje). I w efekcie, sama będzie potrzebowała opieki.

9 z 10Uczucia na bocznym torze

Obraz
© wp.pl

Kiedy pojawia się dziecko, uczucia rodziców względem siebie schodzą na dalszy plan i stanowią tło dla miłości macierzyńskiej. To błąd - właśnie wówczas miłość należy ostrożnie pielęgnować i nie zapominać, że nie tylko maluch ma potrzeby.

10 z 10Domowy chaos

Obraz
© wp.pl

Wiele świeżo upieczonych matek mówi o chaosie, który wdarł się w ich życie po urodzeniu dziecka. Oczekiwały stabilizacji i porządku, tymczasem, nawał obowiązków i nowych zadań przerósł je i sprawy wymknęły im się spod kontroli. Niestety, większość z nas na forum mówi jedynie o urokach macierzyństwa, nie wspominając na forum o trudach, jakie ze sobą niesie. To powoduje, że matka, która odczuwa zmęczenie i czasami ma wszystkiego dość, uważa, że coś jest z nią nie tak. Jest natomiast, odwrotnie. Jeśli odczuwasz nie tylko miłość, ale czasem irytację i złość, to znaczy, że wszystko z tobą w porządku.

Wybrane dla Ciebie