WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

8 milionów singli i narastająca samotność. Dlaczego obsesja "red flagów" niszczy nasze szanse na związek?

W świecie zdominowanym przez aplikacje i szybkie dopasowania coraz trudniej o autentyczność. Czy potrafimy jeszcze poznawać nowych ludzi i odczuwać emocje bez filtrów? Sprawdzamy, dlaczego "Skok na głęboką wodę" może być ratunkiem dla współczesnych singli.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

W prawo, w lewo…

Współczesne randkowanie przypomina przeglądanie katalogu z produktami w promocyjnej cenie. Szybki rzut oka na zdjęcie, krótka weryfikacja wzrostu czy zawodu, a potem bezlitosny werdykt kciuka przesuwającego w prawo bądź lewo w zależności od wyboru. Choć żyjemy w czasach, w których nawiązanie kontaktu nigdy nie było prostsze, paradoksalnie stajemy się coraz bardziej odizolowani. Statystyki są nieubłagane: w Polsce żyje już 8 milionów singli, a blisko 70 procent ogółu przyznaje, że odczuwa samotność. Zamiast budować głębokie relacje, kolekcjonujemy powierzchowne rozmowy, które kończą się równie szybko, jak się zaczęły. "Ghosting" stał się nową normą, a równie wielki lęk przed odrzuceniem, co bliskością skutecznie maskujemy niekończącą się listą oczekiwań wobec potencjalnego partnera.

Detektywi na pierwszej randce

Zanim jeszcze usiądziemy do wspólnej kawy, często przeprowadzamy drobiazgowe śledztwo. Analizujemy media społecznościowe i z lupą w ręku szukamy tak zwanych "red flagów" – sygnałów ostrzegawczych, które mają nas uchronić przed rozczarowaniem. Ta obsesja kontroli sprawia, że przestajemy dostrzegać człowieka w człowieku. Tatiana Mindewicz-Puacz, psychoterapeuta, trener komunikacji interpersonalnej, w rozmowie o współczesnych relacjach bezlitośnie punktuje to podejście. Według niej:

- Obsesja "teraz ja", "czego chcę, a czego nie chcę" (ale w tym złym tego zwrotu znaczeniu) powoduje, że na pierwszej randce albo jeszcze zanim do tej randki dojdzie poprzez komunikator chcielibyśmy odhaczyć wszystko: wiedzieć, co robi, czego nie robi, narysować red flagi… Więc mówię od razu - moje doświadczenie z pracy z parami, z obserwacji w pracy z ludźmi pokazuje, że nie da się wiedzieć, pytając. Wiedzieć się da, będąc z kimś, rozmawiając. Jeśli nie będziemy mieć takich oczekiwań, że na pierwszej randce odpowiemy sobie na pytanie, czy to jest facet, z którym spędzę całe życie, to już jest przyjemniej i wtedy te pytania i potrzeby wychodzą w trakcie, wychodzą z obcowania.

© materiały partnera | Cezary Piwowarski

Dlaczego aktualnie trudniej o "tak"?

Randkowanie niesie ze sobą bagaż doświadczeń, który często staje się emocjonalną blokadą. Główną barierą jest lęk przed ponowną porażką oraz narastający perfekcjonizm, który każe nam szukać kogoś "jeszcze lepiej dopasowanego" za kolejnym przesunięciem palca po ekranie. "Slow dating" w tym kontekście to świadoma decyzja o rezygnacji z ilości na rzecz jakości. Polega on na dawaniu sobie czasu na realne poznanie drugiej osoby bez narzuconego scenariusza i presji czasu. Zamiast przesłuchiwać kandydata, uczymy się słuchać, pozwalając relacji rozwijać się organicznie. To rezygnacja z natychmiastowej gratyfikacji i zrozumienie, że bliskość buduje się w chwilach ciszy, wspólnego rozwiązywania problemów i akceptacji drobnych niedoskonałości, które w świecie filtrów próbowaliśmy za wszelką cenę wyeliminować.

© materiały partnera | Cezary Piwowarski

Ekstremalny sprawdzian na bezludnej wyspie

W odpowiedzi na to cyfrowe zmęczenie i trend "slow datingu" pojawia się format, który wywraca stolik współczesnych randek. Program "Skok na głęboką wodę", który emitowany jest we wtorki o godzinie 21.30 w TVN, to eksperyment stawiający na brutalną, ale odświeżającą autentyczność. Polska edycja, realizowana w egzotycznej Tajlandii, to adaptacja światowego hitu "Stranded on Honeymoon Island". Pięć par, dobranych przez ekspertów, przechodzi najpierw etap "speed datingu", ale ostateczny wybór partnera pozostaje dla nich tajemnicą aż do intymnej ceremonii zaślubin humanistycznych. Zaraz po złożeniu przysiąg nowożeńcy zostają wysłani na bezludną plażę, gdzie przez trzy tygodnie są zdani wyłącznie na siebie. Bez telefonów, bez social mediów i bez cywilizacyjnych wygód. Regularnie otrzymują jedynie skrzynie z podstawowym zaopatrzeniem i niespodziankami, a ich jedyną formą rezygnacji jest wystrzelenie flary ratunkowej. Po tym czasie muszą podjąć ostateczną decyzję: zostajemy razem czy rozstajemy się na zawsze?

© materiały partnera

"Skok na głęboką wodę" to nie tylko telewizyjna rozrywka, ale lustro, w którym mogą przejrzeć się miliony singli. Pokazuje, że miłość to przede wszystkim decyzja o byciu z drugim człowiekiem, a nie wynik algorytmu czy bezbłędne przejście przez test "red flagów". Czasami, aby naprawdę kogoś poznać, trzeba po prostu zostawić telefon w domu i zaryzykować skok – nawet jeśli woda wydaje się bardzo głęboka czy niespecjalnie ciepła.

© materiały partnera

Drugi odcinek ''Skoku na głęboką wodę'' we wtorek 10 marca o 21.30 w TVN.

Speed dating a potem ślub? "Skok na głęboką wodę" - nowy program już w TVN!

Płatna współpraca z TVN
Wybrane dla Ciebie
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
Nagle zakryła twarz rękami. Zwierzę skoczyło na Tadlę
Nagle zakryła twarz rękami. Zwierzę skoczyło na Tadlę
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Kobieta
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀