Była blisko Epsteina. Uczestniczyła w "seksualnym wykorzystywaniu"
Plotki o jej zniknięciu wróciły ze zdwojoną siłą po ujawnieniu kolejnych akt w sprawie Jeffreya Epsteina. Nadia Marcinko nie pojawia się już publicznie i nie udziela żadnych komentarzy. Jej nazwisko od lat przewija się w pozwach i raportach policyjnych, a dziś znów budzi pytania o to, co się z nią dzieje.
W tym artykule:
Nadia Marcinko, znana również jako Nada Marcinkova, urodziła się na Słowacji. Opisywana w mediach jako modelka i pilotka, według ustaleń amerykańskich dziennikarzy miała zostać sprowadzona do USA przez Jeffreya Epsteina, gdy była jeszcze nieletnia. Z czasem jej rola miała się zmienić - z ofiary w jedną z osób z jego najbliższego otoczenia.
Według relacji medialnych Marcinko była nie tylko partnerką Epsteina, ale także jego asystentką i nawigatorką. Miała latać z nim prywatnymi samolotami i uczestniczyć w organizacji codziennego życia.
Ekspert zabrał głos ws. Epsteina. Przestrzegł przed teoriami spiskowymi
Zarzuty wobec Nadii Marcinko w pozwach cywilnych
Nazwisko Marcinko pojawia się w kilku pozwach cywilnych złożonych przez kobiety, które twierdziły, że były wykorzystywane przez Epsteina. Jak podawało CNN, w dokumentach sądowych oskarżano ją o współudział w nadużyciach seksualnych.
W jednym z pozwów napisano, że Marcinko pomagała Jeffrey'owi Epsteinowi "zaspokajać jego przestępcze pragnienia seksualne, czasami bezpośrednio uczestnicząc w seksualnym wykorzystywaniu i prostytucji nieletnich dziewcząt".
Relacje ofiar w policyjnych raportach z Florydy
W raporcie policji z Palm Beach sporządzonym podczas wcześniejszego śledztwa kilka ofiar opisało rolę, jaką miała odgrywać Nadia Marcinko. Jedna z nich zeznała, że była wielokrotnie opłacana za kontakty seksualne z Marcinko, podczas gdy Epstein obserwował i masturbował się.
Inna ofiara twierdziła, że polecono jej "całować i dotykać" Marcinko, gdy obie masowały Epsteina. Kolejna relacja mówiła o tym, że Epstein miał nakazać Marcinko użycie sztucznego penisa podczas kontaktu seksualnego z ofiarą, która jednocześnie miała się masturbować, gdy Epstein i jego pilotka uprawiali seks. Ta osoba miała później rozpoznać Marcinko na zdjęciach okazanych przez policję.
Gdzie jest dziś Nadia Marcinko?
Nadia Marcinko była widziana publicznie po raz ostatni na początku 2024 roku, gdy nowojorski sąd ujawnił pierwszą partię akt Epsteina. Od tamtej pory nie pojawiły się żadne potwierdzone informacje o miejscu jej pobytu.
Media spekulują, że mogła celowo wycofać się z życia publicznego, obawiając się ponownego zainteresowania ze strony śledczych i opinii publicznej. Do tej pory nie postawiono jej zarzutów karnych, a jej prawnicy nie wydali żadnych oficjalnych oświadczeń.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.