Narzeka na drożyznę. "Obecne ceny to kosmos"
Anna Wendzikowska nie kryje zdziwienia rosnącymi cenami. Po szybkim wypadzie na zakupy okazało się, że kilka drobnych produktów kosztowało ją prawie 100 złotych. "Jestem w szoku… nawet nie wiem, co myśleć i jak to skomentować… ale trochę to dziwne" - napisała dziennikarka. "To nie jest normalne" - podsumowała.