Polka robi karierę w skokach. Głośno mówiła o walce z chorobą
Anna Twardosz po przerwie spowodowanej nowymi przepisami PZN i walką z bulimią wróciła na skocznię, zajmując 10. miejsce w sobotnim konkursie indywidualnym kobiet na ZIO Mediolan-Cortina 2026. 24-latka wystąpiła także w konkursie drużynowym mieszanym.
Anna Twardosz to jedna z najbardziej utalentowanych polskich skoczkiń narciarskich młodego pokolenia. Debiutowała w Pucharze Świata w sezonie 2016/2017, mając zaledwie kilkanaście lat, a jej talent szybko został dostrzeżony w kraju i za granicą. Najlepsze lata kariery przypadły na przełom 2020 i 2021 roku, kiedy kilkakrotnie plasowała się w czołowej "30" zawodów Pucharu Świata.
Anna Twardosz mówiła o chorobie
W 2022 roku Twardosz zdecydowała się nie startować w sezonie, głównie z powodu nowych, rygorystycznych przepisów Polskiego Związku Narciarskiego. Zawodniczki z BMI powyżej 21 nie mogły otrzymywać finansowania, co w praktyce znacząco ograniczało możliwość udziału w zawodach najwyższej rangi.
W tym samym czasie Twardosz odważyła się na jedno z najbardziej osobistych wyznań w swojej karierze.
"Po tylu latach stwierdziłam, że jestem gotowa przedstawić wam to co czuję. Może dla niektórych będzie to szok i nie wiem czemu to piszę, ale uważam, że to może pomóc mi zamknąć jakiś rozdział, od paru lat choruję na bulimię i depresję, nie chcę siebie usprawiedliwiać za moją wagę, bo wiem jak to wygląda, ale chce żeby niektórzy wiedzieli jak jest. Jestem świadoma tego, że mam za dużo kilogramów, ale czy to jest powód żeby nie robić tego co kocham?" – napisała.
Zaznaczyła przy tym, że mimo trudności i świadomości własnej wagi, pasja do skoków pozostaje dla niej najważniejsza. "Bardzo się tego wstydziłam, dlatego mało osób o tym wiedziało…. Poczucie wstydu, które cały czas odczuwam, nie pozwala mi w pełni cieszyć się życiem i czuć się komfortowo. Piszę to też dla osób, które również mierzą się z takimi problemami. Nie jesteśmy sami!" - dodała.
Drużynowy mikst i dalsze starty Polaków
Tuż po indywidualnym konkursie kobiet w Predazzo odbył się konkurs drużyn mieszanych, który zakończył rywalizację na normalnej skoczni podczas igrzysk. Polska reprezentacja wystąpiła w składzie: Pola Bełtowska, Paweł Wąsek, Anna Twardosz i Kacper Tomasiak. Choć faworytami do medali były zespoły Japonii, Niemiec, Norwegii i Słowenii, Polacy pokazali się z bardzo dobrej strony i rywalizowali z czołówką, walcząc o miejsce w pierwszej szóstce.
Dla Anny Twardosz udział w mikście był okazją do pokazania swoich umiejętności w drużynowym starciu i udowodnienia, że potrafi wytrzymać presję najważniejszych zawodów.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.