Czy zasobność portfela przyciąga kobiety? "Dzisiejsza samica nie czeka w domu"
Czy w dobie niezależności finansowej kobiet zasobność portfela partnera wciąż ma znaczenie? Choć niektórzy mawiają, że "nieważne, jaki jest wzrost, ważny jest portfel, na którym stoi mężczyzna", psychologia ewolucyjna i współczesne realia rzucają na takie myślenie nowe światło. Magdalena Chorzewska, znana psycholożka i terapeutka par, wyjaśnia, jaką rolę w dzisiejszych czasach odgrywają pieniądze w kontekście atrakcyjności mężczyzny.
Pieniądze w związku rzadko są tylko tematem ekonomicznym – to przede wszystkim opowieść o poczuciu bezpieczeństwa, ambicji i wzajemnym szacunku. Psycholożka Magdalena Chorzewska, w programie "Horyzonty" Patrycjusza Wyżgi, podkreśliła, że finanse są "papierkiem lakmusowym" charakteru. To, jak zarządzamy budżetem, pokazuje, czy jesteśmy impulsywni, skrupulatni, czy potrafimy planować przyszłość, czy żyjemy wyłącznie chwilą.
Portfel to nie wszystko
Wielu mężczyzn wciąż wierzy, że ich głównym atutem na rynku matrymonialnym jest stan konta. Chorzewska uważa jednak, że ten model odchodzi do lamusa.
Dla współczesnych kobiet pieniądze partnera są sygnałem, że jest on sprawczy i ambitny. Same cyfry na koncie tracą na znaczeniu, bo współczesny model relacji opiera się na partnerstwie, a nie na zależności.
– Mówi się, że nieważne, jaki jest wzrost, ważny jest portfel, na którym stoi mężczyzna. To już dziś nie jest aż tak aktualne – twierdzi ekspertka. – Tak naprawdę za tymi pieniędzmi kryje się szeroko pojęta zaradność życiowa i bezpieczeństwo. Bezpiecznie jest z osobą, która potrafi zadbać.
Dla współczesnych kobiet pieniądze partnera są sygnałem, że partner jest sprawczy i ambitny. Same cyfry na koncie tracą na znaczeniu, bo współczesny model relacji opiera się na partnerstwie, a nie na zależności.
"Samica" też idzie na polowanie
Ewolucja ról społecznych sprawiła, że tradycyjny podział na "żywiciela" i "strażniczkę ogniska domowego" przestaje obowiązywać. Kobiety są dziś często lepiej wykształcone od mężczyzn i świetnie radzą sobie zawodowo.
– Dzisiejsza "samica" nie czeka w domu na "samca", który przyniesie mięso, bo ona też idzie na polowanie – mówi bez ogródek Chorzewska.
To rodzi nową dynamikę – kobieta nie szuka sponsora, ale partnera, który nie obniży jej standardu życia i będzie dla niej intelektualnym oraz życiowym wyzwaniem. Paradoksalnie, ten sukces kobiet bywa dla mężczyzn trudny do przełknięcia. Wielu z nich, wychowanych w duchu patriarchatu, traci grunt pod nogami, gdy nie mogą budować swojej władzy w związku na dominacji finansowej.
Więcej o wpływie zasobności portfela na postrzeganie nas jako atrakcyjnych dowiesz się z naszego materiału wideo.