Ani centymetra więcej. Przy wyższych tujach sąsiad może iść do sądu
Gęsty żywopłot z tui daje poczucie prywatności, ale czasem może prowadzić do konfliktu z sąsiadem. Warto wiedzieć, co na temat wysokości i sadzenia roślin przy granicy działki mówi prawo.
W tym artykule:
Tuje od lat należą do najpopularniejszych roślin sadzonych w przydomowych ogrodach. Tworzą gęsty żywopłot, który zapewnia prywatność i skutecznie oddziela posesję od sąsiednich działek. Dla wielu właścicieli to wygodna alternatywa dla tradycyjnego ogrodzenia. Warto jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach mogą stać się źródłem sporu z sąsiadem.
Problemy pojawiają się najczęściej wtedy, gdy rośliny osiągają dużą wysokość albo zaczynają nadmiernie się rozrastać.
Rośliny odstraszające komary. Idealne na balkon i do ogrodu
Zbyt wysoki żywopłot może być problemem
Wysokie tuje często pełnią funkcję naturalnego ogrodzenia. Warto jednak pamiętać, że w przypadku ogrodzeń obowiązują określone zasady. Zgodnie z prawem budowlanym konstrukcja o wysokości do 2,2 metra nie wymaga zgłoszenia w urzędzie.
Jeśli jednak ogrodzenie przekracza tę wysokość, właściciel powinien zgłosić je w starostwie powiatowym. W przeciwnym razie urząd może nakazać jego przycięcie lub rozbiórkę, a dodatkowo nałożyć opłatę legalizacyjną w wysokości 2 500 zł.
Dodatkowe ograniczenia mogą wynikać również z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. Dlatego przed posadzeniem bardzo wysokiego żywopłotu warto sprawdzić lokalne przepisy.
Czy tuje można sadzić tuż przy granicy działki?
Wbrew popularnym opiniom polskie prawo nie określa jednej, konkretnej odległości sadzenia drzew i krzewów od granicy działki. W praktyce oznacza to, że właściciel nieruchomości może posadzić rośliny nawet bardzo blisko linii oddzielającej posesje.
Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Jeśli żywopłot nadmiernie się rozrośnie i zacznie zacieniać działkę sąsiada albo w inny sposób utrudniać korzystanie z nieruchomości, może stać się przyczyną sporu.
Kodeks cywilny reguluje także sytuacje, w których rośliny zaczynają wchodzić na teren sąsiedniej posesji. Zgodnie z art. 150 właściciel gruntu może zażądać usunięcia gałęzi lub korzeni przechodzących na jego działkę. Jeśli właściciel drzewa lub krzewu tego nie zrobi, sąsiad ma prawo samodzielnie je obciąć.
Spór o tuje najlepiej rozwiązać polubownie
Zbyt wysoki lub gęsty pas zieleni może ograniczać dostęp do światła, utrudniać korzystanie z działki albo powodować inne uciążliwości. W takich sytuacjach najlepiej zacząć od rozmowy z sąsiadem i poprosić o przycięcie roślin.
Jeśli polubowne rozwiązanie nie przyniesie efektu, sprawa może trafić do sądu cywilnego. Wtedy trzeba wykazać, że rośliny rzeczywiście utrudniają korzystanie z nieruchomości, np. przez zacienienie działki. Pomocna może być dokumentacja fotograficzna potwierdzająca problem.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.