Obowiązkowy zabieg w marcu. Bez niego trawnik "wyłysieje"
Wiosna to czas porządków w ogrodzie, ale aby trawnik wyglądał idealnie, przygotowania warto rozpocząć już w połowie marca. Usunięcie zalegających liści i odpowiednie napowietrzenie gleby pozwoli uniknąć nieestetycznych "łysych placków" i zapewni trawie zdrowy wzrost przez cały sezon.
W tym artykule:
Ogrodnicy podkreślają, że w marcu należy usunąć z trawnika wszystkie liście pozostałe po zimie i jesieni. Choć niektórzy uważają, że liście wzbogacają glebę, w praktyce ich zaleganie może blokować dostęp światła, spowalniając wzrost trawy i powodując nieestetyczne "łyse placki".
Odwiedziliśmy dom wójta z "Rancza". Przeszedł generalny remont
Kiedy zabrać się za pierwsze koszenie?
Nie należy rozpoczynać koszenia zbyt wcześnie. Pierwszy raz najlepiej skosić trawę w kwietniu, gdy źdźbła zdążą już nieco urosnąć. Optymalna wysokość cięcia to 5-6 cm, ponieważ pozwala to uniknąć osłabienia trawnika.
Tuż po pierwszym koszeniu warto również wykonać wertykulację, czyli pionowe nacinanie darni, co poprawia dostęp powietrza do korzeni i przygotowuje trawnik do intensywnego wzrostu w sezonie.
Aeracja i podlewanie to klucz do zdrowego trawnika
Kolejnym ważnym zabiegiem jest aeracja, czyli napowietrzanie gleby. Zbita warstwa ziemi ogranicza dostęp powietrza do korzeni, hamując rozwój trawy. Aeracja po wertykulacji umożliwia trawie lepsze pobieranie wody i składników odżywczych, co jest równie ważne jak regularne podlewanie.
Wiosną najlepiej podlewać rzadziej, ale obficie. Najlepiej tak, aby wilgoć dotarła na głębokość 10-15 cm. Dzięki temu korzenie mają stały dostęp do wody, a trawa rośnie zdrowo. Można to zrobić za pomocą węża ogrodowego z regulowaną końcówką lub systemu automatycznego nawadniania, który równomiernie rozprowadza wodę na całym trawniku.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.