Wsyp do pnia, a sam się rozpadnie. Nie trzeba kopać
Pień po wyciętym drzewie często przeszkadza w zagospodarowaniu ogrodu. Jego naturalny rozkład trwa latami, jednak można go przyspieszyć w łatwy i tani sposób, bez użycia koparki i specjalistycznego sprzętu.
W tym artykule:
Pozostałość po drzewie nie zawsze pasuje do aranżacji ogrodu. Dla wielu osób stanowi przeszkodę podczas koszenia trawnika. Dodatkowo zajmuje miejsce, które można przeznaczyć na rabaty, grządki lub strefę wypoczynku. Problemem bywa także system korzeniowy, który może nadal pobierać wodę z gleby, a czasem wypuszczać nowe pędy. Pień pozostawiony na środku działki utrudnia codzienne prace i może stanowić zagrożenie podczas poruszania się po ogrodzie.
Dlaczego usunięcie pnia sprawia trudność?
Najprostszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług firm zajmujących się usuwaniem pni, jednak wiąże się to z wysokimi kosztami i nie zawsze jest możliwe ze względu na ograniczony dojazd. Ręczne wykopanie pnia wymaga dużego wysiłku i zajmuje dużo czasu. Z tego powodu wiele osób decyduje się na metody, które pozwalają pozbyć się pnia stopniowo, bez użycia ciężkiego sprzętu i dużych nakładów finansowych.
Las pełen skarbów. Leśnicy z Borów Tucholskich pokazali wideo
Domowy sposób na przyspieszenie rozkładu drewna
Jedną z prostych metod jest wykorzystanie mleka w proszku, najlepiej w połączeniu z nawozem zawierającym azot. Składniki te stosuje się bezpośrednio na pień i jego korzenie, co pozwala znacząco przyspieszyć proces jego rozkładu. W tym celu należy odsłonić górną część korzeni i wykonać w pniu kilka otworów przy użyciu siekiery lub piły, o głębokości około 20 cm i średnicy co najmniej 12 mm. Im większy pień i system korzeniowy, tym więcej otworów warto wykonać.
Do litra wody dodaje się łyżkę nawozu azotowego, np. mocznika, siarczanu amonu lub standardowego nawozu do trawnika. Roztworem tym polewa się pień, a następnie do otworów i wnętrza pnia wsypuje się obficie mleko w proszku. Całość przykrywa się ziemią, a na wierzch nakłada wodoodporną folię i zabezpiecza sznurkiem, aby utrzymać wilgoć.
Proces można dodatkowo przyspieszyć, podlewając pień raz w tygodniu wodą lub roztworem nawozu azotowego. Warto też od czasu do czasu wsypać dodatkowe mleko w proszku i uzupełnić ziemię. Po kilku miesiącach drewno zaczyna mięknąć i kruszeć, dzięki czemu pozostaje je jedynie rozbić siekierą i usunąć pozostałości.
Czytaj także: Zakazane drzewo w Polsce. Grozi nawet milion zł kary
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.