ycipk-49bsls
Dramat na polskich porodówkach

Dramat na polskich porodówkach

Przyszłe mamy często mają rutynowo nacinane krocze, nawet gdy sytuacja tego nie wymaga, a w przypadku braku miejsca w sali szpitalnej, ciężarne leżą na korytarzu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-49bsls

Przepisy pokazują, że polskie porodówki niewiele różnią się od zachodnich. Kobieta ma zapewnioną stałą opiekę lekarską, dostęp do informacji, możliwość rodzenia z bliską osobą oraz znieczulenie na żądanie. W praktyce nie wygląda to tak optymistycznie. Przyszłe mamy często mają rutynowo nacinane krocze, nawet gdy sytuacja tego nie wymaga, a w przypadku braku miejsca w sali szpitalnej, ciężarne leżą na korytarzu.

O problemie rozmawiali: Ewa Krogulska, doula i psycholog, Anna Jurkiewicz-Winiarczyk, która wraz z Ewą Krogulską zajmują się inicjatywą „Lepszy poród” oraz doktor Tomasz Zając. Zdaniem pań rodzące kobiety często nie znają swoich praw, a lekarze nagminnie to wykorzystują. Doktor Zając był zdania, że podczas porodu nie ma czasu na udzielanie odpowiedzi na wszystkie pytania pacjentki i niektóre konsultacje.

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-49bsls