Dziwna pozycja stewardes w samolocie. Robią to celowo
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego stewardesy przyjmują specyficzną i z pozoru niewygodną pozycję podczas najbardziej newralgicznych momentów lotu? Okazuje się, że za tym zachowaniem kryją się konkretne powody związane z bezpieczeństwem.
W tym artykule:
Podczas podróży samolotem, zwłaszcza w trakcie startu i lądowania, personel pokładowy przyjmuje charakterystyczną pozycję. O ile dla pasażerów może wydawać się to dziwne i niewygodne, o tyle dla załogi jest to niezbędne dla ochrony zdrowia i życia.
Jest modelką plus size. Ewa Zakrzewska mówi, co ją spotkało w samolocie
Stewardessy siadają w ten sposób celowo
Kiedy samolot wzbija się w powietrze lub przygotowuje do lądowania, istnieje wyższe ryzyko wystąpienia turbulencji czy twardego lądowania. Z tego powodu załoga pokładowa musi przyjąć pozycję zabezpieczającą. Polega ona na złączeniu kolan i stóp oraz mocnym oparciu ich o podłogę, co ma na celu zapewnienie stabilności ciała. Równocześnie kręgosłup i szyja muszą opierać się o oparcie, aby zmniejszyć ryzyko urazów.
Znana stewardessa z filipińskiej linii Cebu Pacific, Henny Lim, na swoim tiktokowym profilu "hennylim" wyjaśniła, że takie zachowanie jest niezbędne w celu ograniczenia kontuzji podczas nagłych wstrząsów. Podkreśliła, że kontrolowane ruchy ciała mogą znacznie wpłynąć na bezpieczeństwo zarówno załogi, jak i pasażerów.
Pozycja ostateczna ostateczna w sytuacjach awaryjnych
Dodatkowo, załoga ma obowiązek sprawdzić, czy wyjścia awaryjne są drożne, czy schowki na bagaż zostały poprawnie zamknięte oraz upewnić się o dostępności sprzętu ratunkowego. Jeśli w trakcie lotu sytuacja nabiera dramatyzmu, stewardesy przyjmują tzw. pozycję ostateczną, która polega na zwinięciu ciała w maksymalnie bezpieczny sposób.
To zachowanie wskazuje na realne zagrożenie i jest sygnałem, że załoga przygotowuje się do możliwej ewakuacji. W takim ustawieniu ciało jest schowane między nogami, a ręce chronią kark, co minimalizuje skutki ewentualnego uderzenia.
Załoga samolotu wykonuje więc te pozornie dziwne gesty, by zwiększyć swoje szanse na przeżycie oraz zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo wszystkim podróżnym podczas najbardziej ryzykownych momentów lotu. Możemy to uznać za przykład bezwzględnego podporządkowania się zasadom, które mają na celu jedno – bezpieczeństwo nas wszystkich na pokładzie.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.