Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Nagminny błąd
Puszka po tuńczyku czy makreli wydaje się banalnym odpadem, ale w praktyce wiele osób wciąż wyrzuca ją do niewłaściwego pojemnika. Wątpliwości budzi też to, czy takie opakowanie trzeba wcześniej dokładnie umyć. Zasady są prostsze, niż się wydaje – choć nie wszyscy o nich pamiętają.
W tym artykule:
Segregacja odpadów w teorii ma być prosta i intuicyjna. W praktyce jednak wiele codziennych sytuacji budzi wątpliwości. Jedną z nich jest wyrzucanie puszek po konserwach rybnych – szczególnie wtedy, gdy w środku zostają tłuste resztki. Niektórzy z przyzwyczajenia wrzucają je do odpadów zmieszanych, inni starają się je dokładnie myć. Tymczasem obowiązujące zasady są dość jednoznaczne.
Gdzie wyrzucić puszkę po rybie? Zasada jest prosta
Puszki po konserwach rybnych należy wrzucać do pojemnika na metale i tworzywa sztuczne, czyli do tzw. żółtego kosza. Wcześniej trzeba jedynie usunąć z nich większe resztki jedzenia.
Ta sama zasada dotyczy także innych metalowych opakowań po żywności, takich jak puszki po groszku, kukurydzy czy fasoli. Trafiają one do tej samej frakcji odpadów.
Śmietniki przyszłości na osiedlu w Polsce. Sprawdziliśmy, jak działają
Czy puszkę po konserwie trzeba myć?
Wiele osób przed wyrzuceniem opakowania dokładnie je myje. W rzeczywistości nie jest to konieczne. Wystarczy opróżnić puszkę z jedzenia.
Nowoczesne sortownie odpadów są przygotowane na to, że w opakowaniach mogą znajdować się tłuste resztki. Technologie stosowane w procesie recyklingu pozwalają sobie z nimi poradzić, dlatego obawy o skuteczność przetwarzania takich odpadów są nieuzasadnione.
Co zrobić z plastikowymi i foliowymi opakowaniami?
Opakowania plastikowe i foliowe również powinny trafiać do pojemników na metale i tworzywa sztuczne. Ale w tym przypadku warunek jest jeden – nie mogą być mocno zabrudzone.
Jeśli opakowanie jest bardzo tłuste lub brudne i nie da się go łatwo opróżnić z resztek, lepiej wrzucić je do odpadów zmieszanych. W takim przypadku recykling byłby utrudniony.
Brak segregacji może słono kosztować
Nieprzestrzeganie zasad segregacji może wiązać się z wyższymi opłatami za wywóz śmieci. W wielu miejscach stawki za brak segregacji są nawet od dwóch do czterech razy wyższe od standardowych.
W 2026 roku wprowadzono także przepisy zakładające instalację urządzeń z chipami RFID przy altanach śmietnikowych. Dzięki nim możliwa będzie identyfikacja gospodarstw domowych, które nie przestrzegają zasad recyklingu.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.