WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Komunia i wesele 2025. Ile dać do koperty, by "nie było wstydu?"

Sezon komunii i wesel budzi nie tylko radość, ale też finansowy stres. Ile wypada włożyć do koperty, żeby "nie było wstydu", ale i nie przesadzić? Czy można przyjść bez prezentu?

Ile pieniędzy na komunię?Ile pieniędzy na komunię?
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS
Agnieszka Woźniak

Rodzice, którzy decydują się na zorganizowanie przyjęcia lub obiadu z okazji pierwszej komunii porywają się na spory wydatek. Szacuje się, że w 2025 roku za wspomniany "talerzyk" będzie trzeba zapłacić od 150 do 300 złotych. Jeżeli zaproszonych zostanie 45 osób, rodzina zapłaci około 15 tys. złotych, a - jak wiadomo - nie jest to jedyny wydatek komunijny. Ile powinni dać chrzestni, ile dziadkowie, a ile dalsza rodzina i znajomi? 300, 500, a może 1000 zł?

— Czujemy na sobie presję otoczenia i chcąc dobrze wypaść, zastanawiamy się, ile wypada włożyć do tej koperty. Może jednak powinniśmy podejść do tego inaczej, nie skupiać się na kwotach, ale na tym, jak najlepiej uczcić takie wydarzenie — mówi Małgorzata Warzycha w podcaście "Fakt o pieniądzach".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsza komunia to "małe wesele"? Oto co mówią właściciele sal

Konkurs czy komunia?

Małgorzata Warzycha z Uniwersytetu Dolnośląskiego, zauważa, że to, co kiedyś było symbolicznym spotkaniem bliskich, dziś bywa konkursem na najbardziej okazałe przyjęcie.

— Jeżeli chodzi o organizację komunijnych czy weselnych przyjęć to często ulegamy presji otoczenia i staramy się zrobić wszystko, by sprostać tym oczekiwaniom. Chcemy wypaść jak najlepiej, tak by na przykład było się czym pochwalić na portalach społecznościowych — tłumaczy.

Tymczasem, jak przypomina Warzycha, komunia to przede wszystkim duchowe przeżycie dla dziecka, a ślub — ważny moment dla pary młodej, nie ich gości.

Ile dać, żeby nie przesadzić?

Choć pieniądze nie powinny być w centrum uwagi, nie sposób uciec od pytania, ile faktycznie wypada dać. Małgorzata Warzycha wskazuje rozsądną zasadę. — Jednakowo w przypadku komunii, wesel, ale też chrztów, radziłabym trzymać się zdroworozsądkowej zasady, że w kopercie powinna znaleźć się kwota stanowiąca minimum tego, ile kosztuje tzw. talerzyk, czyli jaki koszt na osobę poniesiono, organizując imprezę. Obecnie, średnio jest to ok. 300 zł. Jeżeli uważamy za stosowne, możemy do tego dorzucić jakiś naddatek — wyjaśnia.

W przypadku chrzestnych i najbliższej rodziny ten "naddatek" jest wręcz oczekiwany.

Nie tylko koperta

Czy prezent zawsze musi być gotówką? Warzycha przypomina, że liczy się gest i pamięć. — Zamiast gotówki dużo oryginalniejszym sposobem obdarowania bliskich jest jakiś drobiazg, który po latach będzie przypominał celebrowane wydarzenie. Może to być jakaś biżuteria z okolicznościowym grawerem, ale też coś praktycznego, w przypadku dzieci np. komputer, a pary młodych sprzęt elektroniczny, czy AGD.

Co jeśli nie stać nas na prezent?

Nie wszystkich gości stać na kosztowny prezent, drogą podróż i nowy strój. To też, według Warzychy, powinno być akceptowalne. — No tak, musimy coś tam włożyć do koperty albo wykosztować się na prezent, do tego trzeba się jakoś ubrać i często zapłacić za podróż. Robią się duże koszty i wówczas zastanawiamy się, czy na pewno nas będzie na to stać. Więc wydaje mi się, że tym bardziej nie należy wywierać presji na gości.

Jej zdaniem, największym prezentem bywa po prostu obecność. — Z drugiej strony nie bałabym się przyjść z samymi kwiatami i życzeniami, bez koperty, czy wypasionego prezentu. To oczywiście wymaga też wyrozumiałości ze strony zapraszających, ale oni nie powinni zapominać, że najlepszym prezentem jest właśnie to, że spędzamy taki czas z bliskimi osobami, z którymi chcemy być, z którymi chcemy celebrować taką wyjątkową chwilę.

Źródło: Fakt.pl

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

© Materiały WP
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀