Czekali na drugie dziecko. Nagle lekarze wykryli nowotwór
17 lutego 2026 roku Ed Sheeran kończy 35 lat. Choć zrobił zawrotną karierę muzyczną, jego życie naznaczył osobisty dramat, który przypadł na pozornie szczęśliwy okres - oczekiwanie na dziecko.
Ed Sheeran to jeden z najbardziej rozpoznawalnych muzyków XXI wieku. Choć zaczynał od grania w małych klubach, błyskawicznie wypracował sławę, dzięki której dziś wyprzedaje całe stadiony. Przełom przyniosły mu intymne, gitarowe historie z albumu "+", a globalną pozycję ugruntowały hity, takie jak "Shape of You" czy "Thinking Out Loud". Dziś jego piosenki łączą pop z folkiem, R&B i hip-hopem, a Sheeran znany jest z tego, że potrafi zamienić bardzo osobiste doświadczenia w utwory, które śpiewają tłumy.
Choć zrobił zawrotną i błyskawiczną karierę, w jego życiu nie brakowało też cierpienia i lęku o bliskich.
Courteney Cox i Ed Sheeran w tańcu z "Przyjaciół" (2021)
Żona Sheerana zachorowała w ciąży na nowotwór
W 2022 roku życie artysty gwałtownie przyspieszyło w najmniej oczekiwanym kierunku. Gdy jego żona, Cherry Seaborn, była w ciąży z ich drugim dzieckiem, lekarze wykryli u niej guza. Problem polegał na tym, że zmiany nie dało się operować w trakcie ciąży, a leczenie musiało poczekać do porodu. Sheeran przyznał później, że cały ten okres był dla niego czasem ogromnego napięcia i lęku.
Małżeństwo miało przez dłuższy czas ukrywać ciążę, nie chcąc żyć w świetle fleszy, kiedy w domu toczyła się walka o spokój i bezpieczeństwo. Rozważano nawet wcześniejsze rozwiązanie ciąży, ale ostatecznie Cherry donosiła ją do terminu. Ich córka Jupiter przyszła na świat w maju 2022 roku.
Trudny czas przekuł w muzykę
Po porodzie Cherry przeszła operację usunięcia guza, opisywaną jako udaną (zabieg miał odbyć się w czerwcu 2022 roku). O nowotworze opowiadała później w dokumencie "Ed Sheeran: The Sum of It All". Podkreślała, że doświadczenie zmieniło jej perspektywę i ukazało, jak kruche może być życie.
Sheeran przekuł te miesiące w materiał na płytę "Subtract" - najbardziej surową i szczerą w jego dyskografii.
Dopiero w 2023 roku artysta opisał publicznie, jak tamten okres wpłynął na jego psychikę. W emocjonalnym wpisie tłumaczył, że "pisanie piosenek to jego terapia", a jednocześnie nie krył, że przechodził przez lęk, niepokój i depresję. Ciężar był tym większy, że w tym samym czasie zmarł jego bliski przyjaciel Jamal Edwards. W tle toczyły się także procesy o prawa autorskie.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.