WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Śmiali się wszyscy koledzy. "Patrzyłyśmy na ten spektakl w milczeniu"

"Kobieta chirurg jest jak świnka morska - ani świnka, ani morska" - wspomina wypowiedź wykładowcy na uczelni dr. n. med. Karina Barszczewska. Ginekolożka w gorzkich słowach opowiedziała o tym, jak traktowane są kobiety podejmujące się różnych medycznych specjalizacji.

Ginekolożka mówi, co usłyszała na studiach do wykładowcyGinekolożka mówi, co usłyszała na studiach do wykładowcy
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Instagram
Zuzanna Sierzputowska

"Kobiety w medycynie, zwłaszcza w specjalizacjach zabiegowych, są jak drzazga w wygładzonej powierzchni. Przeszkadzają" - pisze w obszernym poście na Instagramie dr. n. med. Karina Barszczewska. Lekarka, odnosząc się do własnych doświadczeń, opisała, z czym mierzą się kobiety, które chcą zdobyć wykształcenie w zawodach medycznych. Wiele robiących karierę w tym środowisku mężczyzn ubliża paniom, umniejszając koleżankom po fachu tylko ze względu na szkodliwe i nieprawdziwe stereotypy dotyczące płci.

Jak traktować pacjentów? Osobliwe porady dla pielęgniarek sprzed 100 lat

"Patrzyłyśmy na ten spektakl w milczeniu"

Karina Barszczewska przyznała, że już na początku studiów słyszała o tym, że kobieta nie nadaje się na ginekologa. "Bo to specjalizacja 'ciężka' - wymagająca siły, odporności i chłodnej głowy. A kobiety - wiadomo - mają emocje'. Są 'ckliwe'. Za delikatne. Za bardzo czujące" - wspomina słowa pracujących na uczelni wykładowców. Jak zaznaczyła Barszczewska, podobne frazy mężczyźni rzucali z pełnym przekonaniem, że są prawdziwe, "jakby opisywali prawa fizyki, a nie własne uprzedzenia".

"Pamiętam dokładnie jeden z bloków z ginekologii. Prowadzący powiedział wtedy: 'Kobieta chirurg jest jak świnka morska - ani świnka, ani morska'. Śmiali się tylko koledzy z grupy. My - dziewczyny - patrzyłyśmy na ten spektakl w milczeniu. A było nas więcej niż ich" - wspomniała Barszczewska.

Ekpertka wyjawiła, że kiedy ukończyła studia i została lekarką, usłyszała, że "zabrała komuś miejsce".

"Kolega, gdy dowiedział się, że dostałam się na ginekologię - a wtedy było to wyjątkowo trudne - powiedział: 'Bo jakiś doktor zrobiłby z tego większy pożytek" - pisze dalej ginekolożka.

Nierówne traktowanie i pytania nie na miejscu

Karina Barszczewska samotnie wychowała córkę. Jak wyznała, podczas rozmów o pracę była pytana o to, czy ma dzieci, czy planuje mieć ich więcej, czy ma kogoś do pomocy przy dziecku - bo przecież "samej to tak trudno". Pytania te były zadawane nie z troski o lekarkę, ale w kontekście dyżurów. "W kontekście problemu, który mogą sprawić" - skwitowała.

Lekarka wspomniała przy tym pierwszy dzień w nowym miejscu pracy. Nie została tam zapytana np. jakie procedury wykonała, co potrafi zrobić samodzielnie. Ginekolożka została zapytana, czy potrafi zaparzyć dobrą kawę.

"Bo nasze miejsce - według mężczyzn - było gdzieś pomiędzy: dyżurem a przedszkolem, salą operacyjną a kuchnią, ambicją a poczuciem winy. Bo kobieta w medycynie nigdy nie jest 'po prostu lekarzem'. Zawsze jest problemem - albo jak to 'pięknie' ujął kiedyś jeden z lekarzy, z którym konkurowałam o miejsce na oddziale, jej obecność bywa 'problematyczna'" - tłumaczyła Barszczewska.

Specjalistka podkreśliła, że jej tekst nie ma na celu przedstawienia żalu, a być pewnego rodzaju upamiętnieniem - podobne sytuacje, opinie na temat kobiet w medycynie, nadl słyszy wiele studenek kierunków medycznych, rezydentek, lekarek.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.

Wybrane dla Ciebie
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Ma dom w Hiszpanii. "Cena nie była wcale taka wysoka"
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Kolacja bez Mette-Marit. Król Harald V tłumaczył nieobecność synowej
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Błąd przy gotowaniu jajek. Stracą wszystko, co najlepsze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Ustaw w ogrodzie. Zjedzą wszystkie kleszcze
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Nie dodawaj do żurku. Zdaniem Gessler to powszechny błąd
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Dziennikarz TVN pokazał kulisy. Był na wystąpieniu Nawrockiej
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Zapytali ją o jej wagę. "To inni mieli z tym problem"
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - czwartek 26 marca 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Tak wyglądała w Białym Domu. Postawiła na modny total look
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Miała raka odbytu. "Walczą głównie ze sobą i wstydem"
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
Sprowadzono ją jako ciekawostkę. Szybko wymknęła się spod kontroli
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
W PRL-u to był rarytas. Dziś znów wraca do łask
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥