Jil Sander wraca do domu

Jak donosi niemiecka „Gala”, projektantka Jil Sander po ośmiu latach przerwy ponownie stanie na czele domu mody swojego imienia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Eastnews

Jak donosi niemiecka „Gala”, projektantka Jil Sander po ośmiu latach przerwy ponownie stanie na czele domu mody swojego imienia.
Jil Sander urodziła się w 1943 roku w Niemczech jako Heidemarie Jiline Sanderborn. Po ukończeniu szkoły projektowania tkanin pracowała dla magazynu mody „Petra” i uczyła się na uniwersytecie w Los Angeles.

W wieku dwudziestu czterech lat otworzyła pierwszy butik, gdzie oprócz własnych projektów sprzedawała między innymi ubrania Sonii Rykiel. Niedługo potem przybrała pseudonim będący krótszą wersją jej prawdziwego imienia i nazwiska, Jil Sander, i otworzyła dom mody Jil Sander GmbH.

Styl domu mody Jil Sander bywa określany jako minimalistyczny, „intelektualny”. Jednym z największych osiągnięć projektantki, według magazynu „Vogue”, było ocieplenie relacji między profesjonalizmem a szykiem. Tak pisano o szarym garniturze, który stanowił element kolekcji z roku 2000, opinię tę można jednak odnieść do ogólnego wizerunku marki.

Przez ostatnie lata na czele domu mody Jil Sander stał Raf Simons, belgijski projektant tworzący wcześniej przede wszystkim modę męską. Moim głównym zamiarem było udowodnienie, że marka Jil Sander może być seksowna i zmysłowa – mówił Simons.

Ostatni pokaz Simonsa podczas tegorocznego tygodnia mody w Mediolanie publiczność przyjęła z ogromnym entuzjazmem. Prasa zwracała uwagę na wyrobiony styl projektanta, odważne łączenia tkanin, które od zawsze były znakiem rozpoznawczym marki, oraz eleganckie, a jednocześnie odważne kolory.

W grudniu zeszłego roku Raf Simons był wymieniony obok między innymi Marca Jacobsa jako jeden z potencjalnych następców Johna Galliano, który w atmosferze skandalu musiał opuścić stanowisko dyrektora kreatywnego domu mody Dior. Jednak na czele Diora jak na razie stoi były współpracownik Galliano, Bill Gaytten. Na razie nie wiadomo co wobec tego planuje Simons. Wiadomo jedno: że markę Jil Sander zostawia założycielce w fantastycznej formie.

(nk/ma)

POLECAMY:

Wybrane dla Ciebie
Horoskop dzienny na jutro - poniedziałek 19 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - poniedziałek 19 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Poznał guru sekty "Niebo". Podsumował go w kilku zdaniach
Poznał guru sekty "Niebo". Podsumował go w kilku zdaniach
Była w ciąży, gdy umarł. Oto co usłyszała od Niemena przed śmiercią
Była w ciąży, gdy umarł. Oto co usłyszała od Niemena przed śmiercią
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Ma polskie korzenie. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
Z żoną przeżył 50 lat. Przejmujące, co powiedział, gdy umarła
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
To jego trzecia żona. Ulżyło mu, gdy dowiedział się, ile ma lat
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Właściciele grożą eksmisją. Sterta śmieci rośnie koło jej domu
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Rozwiódł się z Samusionek. Nie każdy wie, z kim żyje dziś
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Skąd bierze się zapach starszych ludzi? Naukowcy ustalili jego źródło
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. "Wydobywam się na powierzchnię"
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
Na twoim ciele pojawiły się "rubinki"? To może być sygnał alarmowy
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
240 tys. zł to dopiero początek. Koszty leczenia zwalają z nóg
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥