Kim Kardashian lubi "świństwa"

Gwiazda nie może powstrzymać się przed jedzeniem szkodliwych potraw.

1 z 10Złe nawyki

Obraz
© ONS

Kim Kardashian przyznała się, że lubi niezdrowe jedzenie. Choć walczy z tym szkodliwym przyzwyczajeniem, nie zawsze udaje jej się umieścić na talerzu wyłącznie dobre produkty.

2 z 10Miłość do niezdrowego

Obraz
© ONS

– Tak trudno mi dobrze się odżywiać, bo kocham tak wiele niezdrowych potraw – tłumaczy magazynowi "People" była przyjaciółka hotelowej dziedziczki Paris Hilton. – Po prostu nie mogę się powstrzymać przed jedzeniem szkodliwych potraw. To okropne!

3 z 10Wbrew postanowieniu

Obraz
© ONS

Zamiłowanie do tzw. junk food stoi w sprzeczności z noworocznym postanowieniem Kardashian, by zacząć się odżywiać wyłącznie racjonalnie. Przez kilka miesięcy znana głównie z obyczajowych skandali gwiazdka trwała w postanowieniu, ale teraz złe nawyki podobno wróciły.

4 z 10Dieta nie dla niej

Obraz
© ONS

Kim przyznaje, że jeśli idzie o dietę, brakuje jej silnej woli, by odmawiać sobie ulubionych potraw.

5 z 10Lepsze ćwiczenia

Obraz
© ONS

Dlatego zamiast kontynuować walkę z własnymi zachciankami, Kardashian zdecydowała się poświęcić więcej uwagi ćwiczeniom dla utrzymania figury.

6 z 10Trener pomoże

Obraz
© ONS

Zatrudniła osobistego trenera, którego głównym zadaniem jest dopingowanie swojej klientki do wysiłku i utrzymywanie ścisłego codziennego reżimu.

7 z 10Junk food Kim Kardashian

Obraz
© ONS

Same ćwiczenia Kim zaczęła nagrywać na wideo i zamierza sprzedawać kasety poprzez swoją stronę internetową.

8 z 10Kim Kardashian lubi "świństwa"

Obraz
© ONS

Co najważniejsze, wszystkie te zabiegi Kardashian wykonuje wyłącznie dla siebie, bo, jak mówi, jej znajomi, a przede wszystkim partner Reggie Bush, kochają ją taką, jaka jest, i nie próbują zmieniać.

9 z 10Junk food Kim Kardashian

Obraz
© ONS

Sama też zmieniać się nie zamierza – dlatego właśnie woli wysiłek fizyczny od wyrzeczeń na talerzu.

10 z 10Junk food Kim Kardashian

Obraz
© ONS

– Nie stosuję diety, bo kocham jedzenie – wyjaśnia Kim. – Nie jestem typową kościstą modelką. Takich nie brakuje, ale myślę, że to nie jest realistyczne, i nie lubię takiego wizerunku ciała. Za to jestem bardzo dumna z mojego.

Wybrane dla Ciebie