Kot siedzi w tej pozycji? Oto co naprawdę chce "powiedzieć"
17 lutego obchodzimy Światowy Dzień Kota. To stworzenia wyjątkowo niezależne, a ich zachowania bywają mylnie interpretowane. Siedząc, często przybierają np. pozycję "bochenka". Okazuje się, że takie ułożenie ciała nie jest przypadkowe.
W tym artykule:
Właściciele kotów często zastanawiają się, dlaczego ich pupile przybierają pozycję "bochenka". Okazuje się, że koty, leżąc na brzuchu z ukrytymi pod tułowiem łapkami, pokazują, że są zrelaksowane.
Kot wypróżnia się poza kuwetą. Specjalista radzi, jak sobie z tym poradzić
Kot siedzi jak "bochenek"? Oto powód
- Kot, który leży z łapkami schowanymi pod brzuchem, jest uważany za zrelaksowanego. W takiej pozycji zwierzę nie przygotowuje się do obrony czy ucieczki - tłumaczy doktor nauk weterynaryjnych Mikel Delgado z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis.
Co więcej, koty, które czują się bezpiecznie w otoczeniu ludzi, często lądują w tej pozycji na kolanach swoich opiekunów, pomrukując z zadowolenia.
To nie zawsze dobry objaw. Co chce "powiedzieć" kot?
Pozycja "bochenka" ma też wymiar praktyczny. Umożliwia kotom odpoczynek z odciążonym kręgosłupem i pomaga w utrzymaniu ciepła w łapkach. Jednak czasami może sygnalizować ukrywane problemy zdrowotne, takie jak ból łapek, który koty próbują maskować.
- Kot, który wciąż siedzi na swoich łapkach, może odczuwać ból i w tej pozycji próbuje go zamaskować - podkreślił dr Mikel Delgado.
Koty wykorzystują różne zachowania do komunikacji z otoczeniem. Ocieranie się o meble i nogi właściciela to sposób na zaznaczenie terytorium, a drobne podgryzanie podczas głaskania może być przejawem miłości i przywiązania.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.