WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Już nie "przedsionek piekła". Tak dziś mówi o domu w Hiszpanii

"Kupiliśmy dom w Hiszpanii. I wyremontowaliśmy go w 2 tygodnie. Pieszczotliwie nazywamy go przedsionek piekła" - tak o nowej nieruchomości Blanka Lipińska pisała w ubiegłym roku. Choć nie obyło się bez nerwowych sytuacji, teraz autorka erotyków docenia swój zakup.

LipińskaBlanka Lipińska kupiła dom w Hiszpanii
Źródło zdjęć: © AKPA
Marcin Michałowski

Blanka Lipińska, autorka książek erotycznych, zdecydowała się na odważny krok – zakup domu w Hiszpanii. To miało być spełnienie marzenia i prezent dla jej rodziny. Szybko jednak okazało się, że zamiast łatwej przygody, czekał ją prawdziwy sprawdzian cierpliwości. Sama nazwała ten czas "przedsionkiem piekła".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blanka Lipińska wspomina urodziny: "Dostałam najbardziej wyjątkowy prezent z życiu"

Blanka Lipińska o remoncie: "To były najcięższe fizycznie dni w moim życiu"

Na Instagramie Blanka Lipińska nie ukrywała, że remont nowo zakupionej nieruchomości okazał się ogromnym wyzwaniem.

"Kupiliśmy dom w Hiszpanii. I wyremontowaliśmy go w 2 tygodnie. Pieszczotliwie nazywamy go 'przedsionek piekła'. Czy te 16 dni były łatwe? No cóż, były połączeniem brudu, pracy, brudu, zmęczenia, brudu, problemów, rozwiązań, szlifowania, brudu, płaczu, kłótni, śmiechów, brudu, jedzenia z plastików, niespodzianek (niezbyt miłych) i BRUDU… To były najcięższe fizycznie dni w moim dorosłym życiu. My musieliśmy go odmalować i urządzić. Kto mógł wiedzieć, że te wszystkie problemy i tragedie kryją się wewnątrz" – relacjonowała w mediach społecznościowych.

Dlaczego Hiszpania? Prezent z sercem

Choć początek przygody z hiszpańskim domem pełen był chaosu, nerwów i fizycznego wysiłku, efekt końcowy okazał się tego wart. Dziś miejsce to stało się dla Blanki i jej bliskich prawdziwym azylem.

Blanka Lipińska kupiła dom w Hiszpanii
Blanka Lipińska kupiła dom w Hiszpanii © Instagram | Dzień dobry TVN

W "Dzień Dobry TVN" pisarka przyznała, że najważniejsza dla niej była kuchnia, którą nazywa swoim "królestwem". – Kuchnia zawsze jest dla mnie najważniejsza. I mimo że wygląda teraz pięknie, to są te same stare szafki, tylko przemalowane. Pomysł zakupu nieruchomości pojawił się w związku z przejściem ojca Blanki na emeryturę. – Powiedziałam, że chcę rodzicom kupić dom. Myślałam o Egipcie, ale rodzice powiedzieli, że chcą w Europie – wspominała.

Ostatecznie wybór padł na okolice Malagi. To właśnie tam Blanka i jej partner trafili na dom, który od razu ich ujął.– Paweł złapał mnie za rękę i powiedział: to jest nasz dom – opowiadała autorka. Remont szybko stał się testem nie tylko dla niej, ale i dla bliskich. W "Dzień Dobry TVN" Lipińska stwierdziła: – To jest już nasz drugi wspólny remont. Trzeciego chyba nie udźwigniemy. Myślę, że trzeci to już będzie rozstanie - dodała żartobliwie.

Dom Blanki Lipińskiej – praktyczność zamiast przepychu

Wnętrza domu w Hiszpanii powstawały krok po kroku, często dzięki własnej pracy Blanki, jej partnera i rodziców. Każde pomieszczenie miało swój indywidualny charakter – od kuchni, przez sypialnię, po pokój przygotowany specjalnie dla bratanków. W rozmowie dla "Dzień Dobry TVN" pisarka zdradziła:

– Chłopcy nie wiedzieli, że to ich dom. Jak im powiedzieliśmy – miałam ciarki. Podkreślała też, że mimo większych możliwości finansowych nie zależy jej na luksusie. – Ani ja, ani Paweł nie pochodzimy z bogatych domów. To, że mamy pieniądze, nie znaczy, że musimy być rozrzutni – tłumaczyła w "Dzień Dobry TVN".

Dlatego wiele elementów wyposażenia powstało własnymi rękami. Ojciec autorki zrobił drewniany wieszak, mama uszyła zasłony z poszewek, a partner wykonał dekoracje z liści palmowych. – Tu wszystko jest przemyślane. Tu nie ma przypadku – podkreślał Paweł na antenie "Dzień Dobry TVN".

Blanka sama zaangażowała się w renowację starych mebli.– Znalazłam nową pasję – dłubanie w drewnie. Dostałam dłuta w prezencie i sama czyściłam kredens – opowiadała w programie. Teraz nie żałuje decyzji o zakupie domu i cieszy się, że znalazła swój azyl na ziemi, do którego może uciec, kiedy tylko ma ochotę,

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Gdzie wyrzucić skorupki jajek? Nagminny błąd
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Ostrzeżenie dla kupujących. "Może to zostać uznane za kradzież"
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Dodaj do wody i namocz. Kiełbasa będzie delikatna jak nigdy wcześniej
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Po tych słowach możesz przerwać spowiedź. "Masz prawo odejść"
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Zrobiła największe wrażenie. Wybrała taką mini
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Tytułujesz tak przelew? "Zaświecisz się w skarbówce na czerwono"
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Ścianka należała do niej. Tylko spójrzcie na te buty
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Włożyła taką mini. Ideał dla 40-latek na komunię i chrzciny
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Polacy pokochali takie dzbanki do filtrowania. Chemiczka ostrzega
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Masz jeszcze ten dokument? Pod żadnym pozorem go nie wyrzucaj
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Kończy 66 lat. Tak wygląda dziś Baby z "Dirty Dancing"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
Okrutny "żart" zadecydował o końcu ich współpracy. "Wszyscy oniemieli"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇