Trwa ładowanie...
ycipk-21pxdl
Megafon.pl
Ludzie

Martin Freeman i mroczny Bilbo

Martin Freeman chciał zagrać mroczną wersję hobbita Bilbo Bagginsa i bardzo się cieszy, że mu się to udało.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Martin Freeman i mroczny Bilbo
(AFP)
ycipk-21pxdl

Martin Freeman chciał zagrać mroczną wersję hobbita Bilbo Bagginsa i bardzo się cieszy, że mu się to udało. 43-letni aktor nie chciał poprzestać na "słodkim" hobbicie, dlatego z wielką przyjemnością obserwował jak grana przez niego postać zmienia się na przestrzeni całej trylogii.
- Już na samym początku chciałem wiedzieć kiedy uda mi się przebić z oryginalnością - tłumaczy.

- Kiedy przełamię pozę Stana Laurela z szeroko otwartymi oczami i wiszącym pytaniem "Co się dzieje?" - wyjaśnia Martin Freeman. - Wiedziałem, że to nie będzie zbyt interesujące, jeśli przez cały czas pozostanę słodkim hobbitem. - dodaje. - Lubię grzebać w brudzie, to mój naturalny stan.

Ostatnią część trylogii, "Hobbit: Bitwa Pięciu Armii", będzie można już zobaczyć na Gwiazdkę.

ycipk-21pxdl

(Megafon.pl/ma)

POLECAMY:

* Anonimowy Martin Freeman*

* Będą kolejne sezony "Sherlocka"!*

ycipk-21pxdl

* "Sherlock" z czterema odcinkami*

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-21pxdl

ycipk-21pxdl
ycipk-21pxdl