ycipk-3f0sj5
Megafon.pl
Gwiazdy

Martin Freeman i mroczny Bilbo

Martin Freeman chciał zagrać mroczną wersję hobbita Bilbo Bagginsa i bardzo się cieszy, że mu się to udało.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Martin Freeman i mroczny Bilbo
(AFP)
ycipk-3f0sj5

Martin Freeman chciał zagrać mroczną wersję hobbita Bilbo Bagginsa i bardzo się cieszy, że mu się to udało. 43-letni aktor nie chciał poprzestać na "słodkim" hobbicie, dlatego z wielką przyjemnością obserwował jak grana przez niego postać zmienia się na przestrzeni całej trylogii.
- Już na samym początku chciałem wiedzieć kiedy uda mi się przebić z oryginalnością - tłumaczy.

- Kiedy przełamię pozę Stana Laurela z szeroko otwartymi oczami i wiszącym pytaniem "Co się dzieje?" - wyjaśnia Martin Freeman. - Wiedziałem, że to nie będzie zbyt interesujące, jeśli przez cały czas pozostanę słodkim hobbitem. - dodaje. - Lubię grzebać w brudzie, to mój naturalny stan.

Ostatnią część trylogii, "Hobbit: Bitwa Pięciu Armii", będzie można już zobaczyć na Gwiazdkę.

(Megafon.pl/ma)

POLECAMY:

* Anonimowy Martin Freeman*

* Będą kolejne sezony "Sherlocka"!*

* "Sherlock" z czterema odcinkami*

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3f0sj5