Kwas foliowy na szczęście *Z udziałem kwasu foliowego, zaliczanego do witamin z grupy B, powstają w organizmie substancje poprawiające nastrój – serotonina, a także endorfiny, nazywane hormonami szczęścia. Ale nie tylko dlatego witamina ta jest dla nas bardzo ważna. Od dawna zażywanie kwasu foliowego zalecano kobietom w ciąży, ponieważ istnieją niepodważalne dowody, że chroni on dziecko przed wadami rozwojowymi: rozszczepem rdzenia kręgowego i niedorozwojem umysłowym. A niedawno okazało się, że kwas foliowy ma również olbrzymie znaczenie dla zdrowia naszego serca. *Stwierdzono, że niedobór tego kwasu w organizmie prowadzi do wzrostu poziomu innej substancji – aminokwasu o nazwie homocysteina. Jest to zjawisko bardzo niekorzystne. Aminokwas ten może bowiem przyspieszać zmiany miażdżycowe w tętnicach, czyli odkładanie się w ich ścianach tzw. blaszek miażdżycowych, które zmniejszają światło tych naczyń krwionośnych, utrudniając dopływ krwi do serca. Wiadomo też, że homocysteina nasila tendencję do
tworzenia się zakrzepów, będących przyczyną większości zawałów.
* Naturalne źródła kwasu foliowego.Najwięcej tej witaminy znajduje się w warzywach (szpinak, natka pietruszki, fasola, groch) oraz mięsie (kurczak, wątroba), ale występuje ona również w soi, otrębach pszennych oraz drożdżach. Od pewnego czasu można także kupić mąkę z dodatkiem kwasu foliowego. Zalecana dzienna dawka: ok. 0,4 mg.
* Pomocnicy z apteki.Jest bardzo dużo preparatów z kwasem foliowym, m.in.: Acifolik, Folifem, Kwas foliowy, Periofem, Folik, Bio-Folok Plus, Vitrum Folicum.
* To warto wiedzieć.*Kwas foliowy nie lubi światła i jest wrażliwy na wysoką temperaturę. Dlatego produkty bogate w tę substancję lepiej jeść na surowo (lub krótko gotować). Wiadomo też, że chroni ją obecność witaminy C, tabletki kwasu foliowego dobrze jest więc popijać szklanką soku pomarańczowego.