Tak Arlak wystroiła się do śniadaniówki. Przesadziła ze stylizacją?
Choć programy śniadaniowe nie narzucają sztywnego dress code’u, pewne niepisane zasady wciąż warto mieć na uwadze. Kiedy ktoś świadomie wychodzi poza schemat, natychmiast przyciąga wzrok i budzi emocje. Tym razem w centrum uwagi znalazła się Violetta Arlak, która zaskoczyła widzów odważną stylizacją, w której główną rolę grały cekiny.
W tym artykule:
Violetta Arlak to aktorka doskonale znana widzom zarówno z desek teatralnych, jak i z ekranów kinowych oraz telewizyjnych. Od lat imponuje energią, wyrazistą osobowością i charakterystycznym stylem, którego nie sposób pomylić z żadnym innym.
Niedawno gościła w programie "Dzień Dobry TVN", gdzie w rozmowie z prowadzącymi opowiadała o swojej pracy, codziennych pasjach, a przy okazji zaprezentowała niezwykle wyrazistą stylizację. Czy był to trafiony wybór?
Maja Sablewska ocenia styl Polaków. "Chcemy za dużo"
Stylizacja Violetty Arlak w "Dzień Dobry TVN"
Aktorka postawiła na bordową cekinową spódnicę przed kolano, którą zestawiła z bluzką na ramiączkach w odcieniu ciemnego brązu. Całość dopełniała jasnobrązowa, zwiewna narzutka z długimi rękawami wykończonymi piórkami w odcieniu fioletu. Styl podkreślały mocny makijaż, wyrazista biżuteria oraz starannie upięte włosy.
Dla wielu widzów taka stylizacja mogła przypominać raczej kostium sceniczny niż strój odpowiedni do porannego programu śniadaniowego. Violetta Arlak od lat słynie jednak z zamiłowania do ekstrawaganckich rozwiązań modowych. Jej styl często balansuje na granicy teatralności, co jednych zachwyca, a innych zaskakuje.
Cekiny to dobry wybór?
Nie da się ukryć, że cekiny od kilku sezonów regularnie pojawiają się w kolekcjach projektantów i wciąż pozostają symbolem wieczorowego blasku. Okres karnawału to czas, w którym takie elementy garderoby zyskują pełne prawo bytu również w bardziej codziennych stylizacjach. Połysk, brokat i efekt glamour doskonale wpisują się w atmosferę zabawy oraz świętowania, dlatego cekinowa spódnica sama w sobie nie stanowi modowego faux pas.
Problem pojawia się jednak w momencie, gdy całość stylizacji staje się zbyt ciężka wizualnie, zwłaszcza w kontekście porannego programu telewizyjnego. Połączenie cekinów, pierzastych wykończeń, intensywnego makijażu i wyrazistej biżuterii sprawiło, że wizerunek aktorki przywodził na myśl raczej kostium sceniczny niż strój na śniadaniowy wywiad.
Jak nadać cekinom więcej elegancji?
Cekinowa spódniczka mogłaby zyskać bardziej elegancki charakter, gdyby została zestawiona z prostszymi, bardziej stonowanymi elementami garderoby. Klasyczna biała koszula wprowadziłaby do stylizacji równowagę i wizualną lekkość, natomiast wysokie kozaki na szpilce z długą cholewką (jeden z najmocniejszych trendów sezonu) dodałyby całości szyku oraz nowoczesnej elegancji. Taki zestaw wciąż pozostawałby wyrazisty, lecz jednocześnie byłby bardziej spójny i uniwersalny.
Warto pamiętać, że czasem mniej znaczy więcej, a umiejętne łączenie nawet najbardziej efektownych elementów może nadać stylizacji klasę oraz ponadczasowy charakter.
Czytaj także: Nie ma modniejszych kozaków. Pisarek już w nich paraduje
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.