Usiadła w pierwszym rzędzie na pokazie mody. Lansuje trend "no pants"
Paris Fashion Week trwa w najlepsze. Nic więc dziwnego, że do stolicy mody zawitała sama Dakota Johnson. Na pokazie haute couture Valentino aktorka zasiadła w pierwszym rzędzie, prezentując przy okazji swoją szalenie kobiecą, a do tego niezwykle odważną stylizację.
Dakota Johnson już kilka lat temu udowodniła, że moda to jej drugie imię. Choć aktorka rzadko pojawia się na imprezach branżowych, dla Valentino zrobiła jednak wyjątek. Gdy tylko wysiadła z samochodu oczy wszystkich skierowane były tylko na nią. Wszystko przez strój, który łączył w sobie wygodę, szyk i kobiecość.
Dakota Johnson na pokazie Valentino
Stylizacja aktorki opierała się na odważnym połączeniu tekstur i warstw, które balansowały na granicy elegancji i buduarowego szyku. Dakota Johnson miała na sobie brązową, połyskującą narzutkę z efektownym wykończeniem z ciemnych piór przy mankietach. Pod spodem znalazła się wzorzysta, półtransparentna koszula w panterkę z charakterystycznym wiązaniem typu pussy-bow. Warto przy tym podkreślić, że tego typu detale lansowane są na jeden z największych hitów 2026 r., dlatego wybór aktorki zupełnie nie powinien dziwić.
Anja Rubik ma żal do swoich rodziców: "Nigdy nie rozmawialiśmy o emocjach"
Dakota Johnson w świetny sposób zinterpretowała również trend "no pants". Wszystko za sprawą transparentnych, koronkowych mikroszortów, w które subtelnie wpuszczona była koszula gwiazdy. Całość dopełniły z kolei brązowe rajstopy z delikatnym, kwiatowym wzorem w sam raz zarówno na wielkie wyjście, jak i na mniej zobowiązujące spotkania np. z przyjaciółmi.
Mimo wykorzystania odważnych, prześwitujących materiałów i krótkich form, Dakota Johnson zdołała zachować właściwą sobie klasę i posągową elegancję. Na uwagę zasługuje bowiem również naturalny makijaż i swobodnie rozpuszczone włosy z charakterystyczną grzywką aktorki, które stanowiły przeciwwagę dla bogatej formy jej stroju.
Lily Allen na pokazie Valentino
Lily Allen to kolejna gwiazda, której nie mogło zabraknąć na pokazie najnowszej kolekcji Valentino. Podobnie jak Dakota Johnson, piosenkarka zdecydowała się na pomarańczową koszulę w groszki z elegancką kokardą typu pussy bow. Poduszki na ramionach przywodziły na myśl lata 70., które z impetem powracają do łask. Dzięki temu jej z pozoru szalona stylizacja zyskała szczyptę klasy i szyku, podkreślając przy tym jej niezwykłe wyczucie stylu.
Oprócz tego gwiazda postawiła na aksamitną spódnicę w oliwkowym kolorze. Model ze ściągaczem u dołu doskonale podkreślił jej sylwetkę. Do tego idealnie pasowała torebka w jaśniejszym odcieniu zieleni. Trudno też oderwać wzrok od butów Allen. Sandałki z niemal niewidocznym paseczkiem przy palcach optycznie wydłużyły jej nogi, stanowiąc wisienkę na torcie całej stylizacji.
Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.